RPHA 90 to nowy model kasku szczękowego od HJC na sezon 2018. Używaliśmy go bardzo intensywnie, a teraz możemy opowiedzieć Wam, jak się sprawuje.

HJC nie jest jednym z „byle jakich” producentów kasków. Historia marki sięga roku 1971, a rozpoczyna się w Korei. Teraz jest to marka światowa, z siedzibami w wielu częściach świata. HJC w swojej fabryce posiada własny tunel aerodynamiczny, a w swoim portfolio zawiera sukcesy sprzedażowe na wielu rynkach (chociażby w USA) oraz obecność w mniejszych i większych seriach wyścigowych (wliczając królewskie kategorie Motocrossu, Superbików oraz MotoGP). Jeszcze kilka lat temu w Polsce marka HJC nie była zbyt popularna, ale to zmieniło się już dawno. Sami w MotoRmanii jeździliśmy już w wielu kaskach tej marki, a mijający powoli sezon Jędrzejak objeździł w nowym modelu: RPHA 90.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

HJC RPHA 90 zadebiutował na rok 2018. Należy do topowej serii RPHA i jest kaskiem turystycznym z otwieraną szczęką oraz z blendą. Sprawdźcie oficjalny klip promocyjny:

Zawartość pudełka, wygląd

Wyposażenie jest całkiem solidne. Razem z kaskiem w pudełku dostajemy gruby, praktyczny pokrowiec na kask, a do tego pinlock, podbródek, deflektor oraz wymienne poduszki uszne. Można też dokupić dedykowany do tego kasku, interkom SMARTH.

RPHA 90 wygląda nowocześnie. Ma elegancki, gładki kształt z kilkoma niezbyt agresywnymi przetłoczeniami. Nie ma się czego wstydzić. Dostępny jest w kilku kolorach oraz grafikach, z pewnością najdziecie coś dla siebie. Ja postanowiłem pójść w barwy, których jeszcze na kasku nie miałem – odcienie błękitu, granatu i szarości. Podoba się Wam?

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jeżeli przyzwyczajeni jesteście do kasków sportowych, to nie ma wątpliwości, że RPHA 90 jest po prostu potężny (biorąc pod uwagę wymiary zewnętrzne). Dokładnie takie było moje pierwsze wrażenie, gdy spojrzałem na siebie na zdjęciach – co to za ogromna skorupa. Spory rozmiar wymuszony jest konstrukcją otwieranej szczęki. Jednak porównując RPHA 90 do kilku konkurencyjnych szczękowców, okazało się, że wcale nie jest taki duży. Można wręcz nazwać go smukłym.

Wytrzymałość

Może ktoś uzna, że to mało istotny szczegół, ale mi wydaje się ważny. Gdy po raz pierwszy brałem RPHA 90 w dłonie, wśród pierwszych wrażeń nie pojawiło się nic, co ma związek z uczuciem tandety – użyte materiały czy jakość pracy mechanizmów stoi na należytym poziomie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Po całkiem intensywnym sezonie jazdy, po kilku podróżach i po niezbyt ostrożnym traktowaniu kasku, mogę z czystym sumieniem przyznać, że HJC RPHA 90 to wytrzymały produkt. Pomimo kilku prań (wszystkie gąbki można wyciągnąć), materiał wnętrza nie uległ przetarciom. Klapki wentylacyjne, blokada wizjera, czy mechanizm otwierania szczęki – wszystko działa precyzyjnie jak nowe. Jest super!

Nie podoba mi się jedynie system otwierania blendy. Suwak obsługuje się z łatwością, jednak brakuje mi wyraźnych punktów (klików?) pełnego otwarcia i zamknięcia blendy. Zdecydowanie zbyt łatwo blendę da się przez przypadek opuścić lub nie otworzyć jej do końca. Nie jest to nadmiernie uciążliwe, ale zdecydowanie zalicza się jako wada.

Zarysowania? Producent twierdzi, że kask jest odporny na zarysowania, a ciężko stwierdzić, jaka jest dokładna wytrzymałość, bo to wymagałoby testów laboratoryjnych z odpowiednimi narzędziami. Jednak z praktyki mogę stwierdzić, że zarówno skorupa jak i wizjer są całkiem wytrzymałe. Zdarzyło mi się kilka „kolizji w transporcie”, a wciąż nie ma zbyt wielu zadrapań.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Sceptycznie nastawiony do marki HJC kolega (pozdro Brzoza!), zabrał mi kask jak tylko go zobaczył. Chciał udowodnić, że szczękowce są niebezpieczne. Przeprowadzając „test łamania na kolanie”, starał się siłowo pokonać blokadę zamknięcia szczęki. HJC wygrało z Brzozą!

Wizjer

W pudełku otrzymujemy bezbarwny wizjer oraz pinlock. Jeździłem w deszczu i potwierdzam – ten zestaw nie paruje. Sam wizjer charakteryzuje się sporą powierzchnią, a konstrukcja kasku nie ogranicza pola widzenia. Co ważne, a często pomijane przy testach kasków, ani wizjer ani blenda nie zniekształcają obrazu.

Posiadając blendę znika potrzeba zdejmowania wizjera. Jednak gdyby taka potrzeba się pojawiła, to HJC opracował tutaj system Rapidfire 3. W praktyce oznacza to, że zdjęcie i założenie szyby jest bajecznie proste i zajmuje dosłownie kilka sekund.

HJC RPHA 90 test motormania (12) fot 64deg

Zamek od wizjera znajduje się w centralnym punkcie – przyzwyczaiłem się do tego już dawno. Szyba ma sporo poziomów (klików) otwarcia, ale co ważniejsze: można ją pozostawić delikatnie niedomkniętą, jako mikrowentylacja. Z kolei po zamknięciu szyby, pojawia się też możliwość zablokowania zamka, dokładnie jak w kaskach sportowych.

Zapięcie

Kask posiada zapięcie typu micro-buckle. Ważne, że jest to zapięcie ze stali, a więc nie ma mowy o zużyciu plastiku. Jest solidne i wygodne w obsłudze, a pasek wyregulować można do każdego kształtu twarzy. Krótko mówiąc – zapięcie jest solidne oraz łatwe w obsłudze, również w rękawicach.

HJC RPHA 90 test motormania (13) fot 64deg

Kolega Alek zauważył, że listwę z ząbkami da się włożyć do zamka odwrotnie, a wtedy zapięcie nie działa. Alek koniecznie chciał, abym o tym wspomniał w teście, jednocześnie zaznaczając, że to jego spostrzeżenie. W praktyce jednak taki błąd jest niemożliwy – da się to zrobić jedynie nie mając kasku na głowie. Sorry Alek!

Komfort, hałas

Podobno różne głowy pasują do różnych kasków, ale w moim przypadku RPHA 90 był komfortowy od pierwszego włożenia i sytuacja nie zmieniła się przez cały sezon. Konstrukcja poduszek pozwala na użycie okularów korekcyjnych. Do tego poduszki uszne można wymienić (są w zestawie) w przypadku montażu systemu głośnomówiącego.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Hałas jest na wysokim poziomie i niestety nie chodzi o poziom komfortu, ale o wysoki poziom decybeli. Nie było to dla mnie zaskoczeniem, bo to w końcu kask szczękowy. Nie ma mowy, aby w trasę wybrać się bez zatyczek do uszu – bez nich głowa po prostu pęka. Pomimo zapewnień producenta, w kasku szczękowym nie uświadczycie magicznej ciszy z kasku integralnego.

Szczęka

Już wspomniałem wcześniej, że szczęka pomyślnie przeszła „test łamania na kolanie”. Mechanizm blokuje się na stalowych zaczepach, a po zamknięciu cały kask jest sztywny i zwarty. Cieszę się, że nie trzeszczy. Obsługa szczęki w rękawicach jest łatwa i intuicyjna. Jest to po prostu dobra konstrukcja.

No i jeszcze jedno – praktyczny komfort użytkowania. Dzięki podnoszonej szczęce nie trzeba już zdejmować kasku na stacji benzynowej oraz w wielu innych sytuacjach. Wentylacja w upalne dni też jest nie do pobicia – jednak nie polecamy jazdy z otwartą szczęką.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wentylacja

Do dyspozycji mamy otwory wentylacyjne na szczęce i na czole oraz otwór wylotowy z tyłu skorupy. Wszystkie otwory mają swoją regulację. Taka konfiguracja jest zupełnie wystarczająca, zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza wewnątrz. Pomimo tylko jednego otworu na czole, powietrze przyjemnie rozchodzi się po całej skorupie. Istotne i przyjemne jest, że po zamknięciu szczęki, nie ma mowy aby niechciany wiatr dostał się pod skorupę.

Masa

Oto kolejna z wielu zalet RPHA 90. Pomimo konstrukcji szczękowej z metalowymi blokadami, kask w rozmiarze L waży zaledwie 1512 gramów. Brawo!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bezpieczeństwo

Nie zaliczyłem przyziemienia, więc na szczęście nie mi oceniać, czy RPHA 90 oferuje odpowiednią ochronę. Jednak HJC chwali się, że skorupa wykonana została w technologii PIM z 6 różnych warstw z użyciem włókien karbonowych i karbonowo-szklanych, a wnętrze również jest odpowiednio bezpieczne. Do tego zapięcie jest solidne, a wizjer posiada blokadę. Czuję się bezpiecznie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Werdykt, cena

Do rzeczy – czy warto? RPHA 90 kosztuje 2199 zł lub 2399 zł w zależności od tego, czy chcecie jeździć w kasku jednokolorowym, czy z grafiką. W mojej opinii HJC RPHA 90 charakteryzuje się wysoką jakością wykonania i wyposażenia. Do tego można założyć do niego interkom. Kask posiada sporo praktycznych i przydatnych rozwiązań. Jest lekki i ma zwartą budowę. Przy tym skonstruowany jest z wysokiej jakości kompozytów. W obliczu wielu zalet i jedynie dwóch wad (blenda, hałas – jeżeli czytacie jedynie podsumowanie, wyszukajcie te dwie cechy w teście), HJC RPHA 90 to świetna propozycja. Tym bardziej, że w porównaniu do najbardziej znanych marek (którym HJC nie odbiega), cena jest całkiem korzystna.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kask HJC RPHA 90
Cena: 2199 lub 2399 PLN w zależności od koloru/grafiki
Rozmiary: od XXS do XXL (w kombinacjach 4 rozmiarów skorup, 4 rozmiarów pianek EPS oraz 7 rozmiarów gąbek)
Dostępność: Kaski HJC kupisz w Dobrych Sklepach Motocyklowych.
Strona producenta.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA