Zipp Pro 50 – w wilczej skórze
Barry
24 lutego 2012

Testujemy motorower o sportowych ambicjach. Zipp Pro 50

Większość współczesnych nastolatków to pokolenie, które „nie wychodzi na dwór”… Jeśli chcesz kupić swojemu dzieciakowi zabawkę, która skutecznie oderwie go od komputera, warto pomyśleć o jednośladach. Poza skuterami, najmłodsi mogą wybierać również w coraz szerszej gamie motorowerów przypominających dojrzałe motocykle. Znaleźć można sporo małych chopperów, crossów, a także maszyn o ambicjach sportowych. Tym razem testujemy sprzęt należący do ostatniej z wymienionych grup. Jest nim Zipp Pro 50.

Pierwsze wrażenie

Motorower jest dostępny w dwóch malowaniach, może być czarny, albo czarno-czerwony. Owiewki przykrywające silnik, sprytnie ukrywają jego rzeczywistą wielkość. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z maszyną klasy 125 ccm. Nadwozie charakteryzują dynamiczne, zadziorne kształty. Model Pro wygląda nowocześnie i naprawdę atrakcyjnie. Można dostrzec liczne podobieństwa do popularnych, sportowych motocykli z Japonii. Pierwsze wrażenie działa zdecydowanie na korzyść Zippa. Podobnie jest z drugim wrażeniem, gdy przyglądasz się bliżej w celu ocenienia jakości wykonania plastikowych elementów. Pozycja za kierownicą jest „umiarkowanie sportowa”, co oznacza, że zapewnia w pełni zadowalające minimum komfortu. Kierowca ma przed sobą prędkościomierz, obrotomierz, wskaźnik poziomu paliwa oraz zestaw kontrolek. Dodatkowo jest także wyświetlacz wybranego biegu, który dzięki przysłaniającej światło, mocno przyciemnianej szybce, okazuje się być całkiem czytelny. Ten gadżet na pewno będzie bardzo pomocny dla początkujących adeptów jazdy jednośladem. Na kierownicy, poza wskaźnikami i kontrolkami, znajdujemy także przycisk elektrycznego rozrusznika. Gdyby akumulator odmówił posłuszeństwa, w pogotowiu czeka rozrusznik nożny.

50 ccm radości?

Schowana pod owiewkami jednostka napędowa to jednocylindrowa, czterosuwowa „50-tka” pochodząca z kultowej Hondy Cub. Jej moc maksymalna wynosi zaledwie 3,3 KM przy 7500 obr./min. Niewielkie wysilenie tego małego silnika w połączeniu z jego rodowodem dają ogromne nadzieje na małą awaryjność… Dźwięk po uruchomieniu jednostki nie jest w stanie zagłuszyć brzęku przelatującej obok pszczoły. Mały czterosuw pracuje równo i cicho niczym silnik skutera. Po odkręceniu manetki jest tylko odrobinę głośniej. Zipp przyspiesza w bardzo spokojnym tempie, trudno spodziewać się czegoś więcej po tego typu jednostce. Model Pro 50 to grzeczna owieczka schowana w wilczej skórze. O ile sam wygląd i pozycja za kierownicą są absolutnie sportowe, to osiągi sprowadzają nas na ziemię i przypominają, że tego rodzaju jednoślady służą do nauki podstaw jazdy i są przeznaczone tylko i wyłącznie dla początkujących. Kolejne biegi wchodzą bez zgrzytów. Operowanie dźwignią sprzęgła nie wymaga użycia dużej siły. Po wbiciu ostatniego, czwartego biegu, maksymalna prędkość pojazdu wynosi około 55 km/h. Podczas pokonywania wzniesień, nawet tych niewielkich w stylu drogowego wiaduktu, konieczne jest redukowanie przełożeń.

Co poza tym

Zipp Pro toczy się na oponach o słusznych rozmiarach (110/70 z przodu oraz 140/70 z tyłu). Poza tym, że dobrze wyglądają, zapewniają również przyczepność na odpowiednim poziomie. Możliwości ogumienia są w tym przypadku większe, niż stawiane im wymagania wynikające z osiągów… Mówiąc jaśniej – opony mogłyby więcej, niż potrzeba przy tak słabym silniku. Sprawa wygląda identycznie w kwestii zawieszenia. Przedni widelec oraz tylny, centralnie umieszczony amortyzator, nie mają możliwości wykazania się przy rozwijanych prędkościach rzędu 40 km/h… Zapas potencjału, jakim dysponuje zawieszenie, pozostaje tu bardzo duży. Sprzęt prowadzi się bardzo przyjemnie i łatwo zmienia kierunek jazdy. Jest lekki i zwrotny, więc najmłodsi nie powinni mieć problemów z jego opanowaniem. Zipp nie protestuje również na drogach, które charakteryzuje kiepski stan nawierzchni. W układzie hamulcowym do pracy zaprzężono dwie tarcze. Hydrauliczne hamulce w praktyce nie mają zbyt wiele pracy. Nawet kilkukrotne, nagłe hamowanie z maksymalnej prędkości nie pozwala im się zbyt mocno rozgrzać. Dozowalność siły hamowania jest dobra, a sama siła, jak na osiągi pojazdu, nawet znakomita. Podobnie, jak w przypadku zawieszenia, również układ hamulcowy powinien bez problemu radzić sobie nawet z nieco większym i cięższym sprzętem.

Taniość widzę, taniość

Zipp Pro 50 ma bardzo wiele zalet. Poczynając od tego, że wygląda naprawdę świetnie, przez bardzo dobre zawieszenie, na solidnym układzie hamulcowym skończywszy. Jedyny duży minus stanowi deficyt mocy. Biorąc jednak pod uwagę, że jest to motorower przeznaczony dla kilkunastoletnich nowicjuszy, słaba jednostka napędowa przestaje być wadą. Problem powstanie tylko wtedy, gdy młody człowiek szybko nauczy się podstaw i już po jednym sezonie zapragnie czegoś mocniejszego… Na koniec pozostaje jeszcze kwestia ceny, która w tym przypadku jest wyjątkowo przystępna. Nawet nam trudno było uwierzyć, że ten sprzęt kosztuje nieco ponad 4 tys. zł. Stosunek jakości do ceny jest tu po prostu nokautujący.

Dane techniczne:

Silnik
Typ 49 ccm, 4-suwowy, jednocylindrowy
Średn. x skok tłoka b.d.
Stopień sprężania 7,3:1
Zasilanie paliwem gaźnik
Moc maks. 3,3 KM przy 7500 obr./min.
Mom. obr. 2,5 Nm przy 7500 obr./min.

Podwozie
Rama z rury stalowej
Zawieszenie przód widelec teleskopowy
Zawieszenie tył centralny element resorująco-tłumiący
Hamulec przód tarczowy
Hamulec tył tarczowy

Wymiary
Rozstaw osi b.d.
Wys. siedzenia b.d.
Masa sucha b.d.
Poj. zbiornika paliwa 12 l

Cena
4299 zł

Barry
Redaktor naczelny

Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły