WMMP i Alpe Adria – wielkie ściganie w Poznaniu w ten weekend
Mick
26 lipca 2012

W najbliższy weekend jedyny polski tor wyścigowy z prawdziwego zdarzenia będzie areną zmagań nie tylko najlepszych krajowych motocyklistów, ale także międzynarodowej stawki Alpe Adria. Jeśli warto choć raz w roku wpaść na tor Poznań, to najlepiej zrobić to właśnie teraz.

O mocno przerzedzonej stawce w polskich wyścigach w tym sezonie pisaliśmy już wiele razy, ale w ten weekend sytuacja będzie wyglądała nieco inaczej, ponieważ do Poznania zjedzie się także czołówka międzynarodowej serii Alpe Adria. W ciągu trzech dni zobaczymy łącznie aż dwanaście wyścigów (klasy amatorskie trenują od dzisiaj i ścigają się jutro przed południem), a czego aż sześć w niedzielę.

Na torze Poznań znów zaiskrzy! – foto Mick

Może i Alpe Adria to nie MotoGP, czy World Superbike, ale z pewnością będzie na co popatrzeć, tym bardziej, że gra toczyć się będzie o sporą stawkę, gdyż od końca sezonu dzielą nas tylko ostatnie kroki.

Co prawda dla zawodników Alpe Adria zmagania w Poznaniu będą dopiero szóstym z dziewięciu zaplanowanych na ten sezon przystanków, ale dla naszych motocyklistów będzie to już przedostatnia okazja do skrzyżowania rękawic w ramach WMMP. W końcu ostatnia runda, już bez udziału zawodników Alpe Adria, odbędzie się na początku września, a to oznacza, że niektórzy będą mogli po mistrzowskie tytuły sięgnąć już w najbliższy weekend.

Supersport: Mikro Szkopek Show?

Szkoda, że w Supersportach zabraknie „Buły” – foto Mick

W klasie Supersport Marek Szkopek ma już 42 punkty przewagi nad broniącym tytułu Danielem Bukowskim, który z powodu kontuzji w Poznaniu pojawi się co najwyżej w roli kibica. W takiej sytuacji nie trzeba być orłem z matematyki, aby zdać sobie sprawę, że „Mikro” jest na najlepszej drodze po swój pierwszy tytuł mistrza Polski, a w obliczu braku krajowej konkurencji, także podwójne zwycięstwo. Kolega z ekipy Recykl, Sebastian Zieliński, robi w tym roku co prawda spore postępy, ale czy będzie w stanie włączyć się do walki z bardziej doświadczonym team-partnerem?

Jak pojedzie Sebastian Zieliński? – foto Mick

Tutaj jednak do gry wkraczają zawodnicy Alpe Adria, którzy pokonanie nigdy nie jest łatwe. Co prawda Marek wygrywał już z nimi w tym roku na innych torach, a w ten weekend będzie miał przewagę startu przed własną publicznością (a raczej perfekcyjnej znajomości toru), ale kto wie, jaką taktykę zastosuje jadąc po mistrzostwo? Tak czy inaczej, walka w Supersportach zapowiada się bardzo ciekawie.

Superbike: Bliżej niż dalej

Oskaldowicz i Sikora znów powalczą? – foto Mick

Bliżej niż dalej ostatecznych rozstrzygnięć są także zawodnicy klasy Superbike, której mistrza również możemy poznać już w najbliższą niedzielę. Reprezentujący barwy Suzuki GRANDys Duo, Marko Jerman po trzech zwycięstwach i komplecie finiszów w pierwszej trójce, ma bowiem sporą przewagę nad dosiadającym BMW Irkiem Sikorą, który w tym roku nie stał jeszcze na najwyższym stopniu podium. W takiej sytuacji 48 punktów może okazać się dla bielszczanina barierą nie do pokonania. Tym bardziej, że Irek będzie musiał także bacznie oglądać się za siebie. Tylko 11 punktów traci do niego Janusz Oskaldowicz.

Superstock 1000: Wszystko się może zdarzyć

Michal Filla musi jeszcze powalczyć – foto Mick

Najciekawiej wygląda sytuacja w klasie Superstock 1000, gdzie Czech, Michal Filla (BMW Sikora Motorsport), tylko o 15 punktów wyprzedza byłego mistrza Polski, Francuza Gwena Giabbani (BMW Auto Fus), a trzeci, choć ze sporą stratą, jest Paweł Górka. Czarnym koniem znów okazać się może obrońca tytułu, Austriak Andy Meklau. Zawodnik zespołu Suzuki GRANDys Duo jeździ w tym roku szybko, ale w kratkę. Z pięciu dotychczasowych wyścigów, Meklau wygrał raz, raz finiszował na czwartym miejscu, a trzy razy zdobył tylko po jednym punkcie, stąd dopiero siódme miejsce w tabeli. Choć mają nad nim niewielką przewagę, Bartek Wiczyński i Mariusz Kondratowicz zrobią wszystko, aby w najbliższy weekend nie stracić pozycji w generalce na rzecz Austriaka.

W piątek rano do walki ruszą amatorzy rywalizujący w klasach pucharowych (wyścigi od 10:40). W Rookie 600 Marcin Sikora ma 20 punktów przewagi nad Sławomirem Maszczakiem, a w Rookie pow. 600, Czech Richard Balcar i Adam Marciniak zrównali się punktami. Ciekawie będzie z pewnością także w klasie Pretendent. Na starcie ustawią się także zawodnicy raczkującej w tym roku klasy 125ccm.

Pamiętajcie, że w sobotę odbędą się dwa wyścigi WMMP: najpierw wspólnie pojadą 600-tki, czyli Supersport i Superstock 600 (15:40), a następnie litry: Superbike i Superstock 1000 (16:35). W niedzielę każda kategoria Alpe Adria wystartuje osobno w ramach Alpe Adria, a na torze zobaczymy także zawodników klas 125: Sport Production oraz GP/Moto3. Niedziela rozpocznie się od oficjalnego otwarcia zawodów o godz. 10:30. Wyścigi potrwają do godziny 16.

Mick
Redaktor naczelny

Redaktor działu sportowego. Kompendium wiedzy o wyścigach motocyklowych. Nie ma sezonu, nie ma klasy i nie ma zawodników, o których Mick chociażby nie słyszał. Odkryje kulisy zarówno WMMP, jak i zakamarki klasy MotoGP. Masz sprawę ? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły