Pedrosa i Lorenzo – od najgorszych wrogów do… małżeństwa?
Piotr Jędrzejak
1 czerwca 2012

„Może za dwa lub trzy lata weźmiemy ślub!”

Zbliża się GP Katalonii, a dla Daniego Pedrosy i Jorge Lorenzo jest to wyścig o honor. Dla obu tych panów jest to runda domowa, a więc będą chcieli pokazać na co ich stać. Więcej jednak o wszystkich okolicznościach przeczytacie w zapowiedzi Micka. Pojedynek może być o tyle ciekawszy, że Dani i Jorge to zażarci wrogowie… Ale chwila, tutaj nastąpiła pewna zmiana.

Na wczorajszej konferencji prasowej, zapytany o tą zmianę Lorenzo zażartował:Hiszpanie byli wrogami, a sytuacja zaczęła się zmieniać, kiedy w 2008 r. na podium w Jerez Król Hiszpanii kazał im uścisnąć sobie dłonie. Dziś widać, że rzeczywiście ich stosunki trochę się ociepliły, zawodnicy mają dla siebie większy szacunek na torze i poza nim.

„W 2003 roku byliśmy, cóż, wrogami, w 2005 byliśmy większymi wrogami, a w 2008 jeszcze większymi wrogami. Teraz możemy się uściskać, a może za dwa lub trzy lata weźmiemy ślub!”

Po tym jak wszyscy zawodnicy, wliczając zainteresowanych, przestali się śmiać, siedzący obok Pedrosa dodał:

„Myślę, że to dlatego, że kiedyś byliśmy jeszcze dziećmi „opętanymi” zwyciężaniem. Wciąż jesteśmy, ale teraz już bardziej świadomi innych rzeczy i wartości. Staliśmy się bardziej dorośli i to jest cała zmiana.

Nie byliśmy do tego zobowiązani, więc to dobra baza. Nikt nie zna przyszłości, ale teraz mamy lepsze relacje. To wspaniałe, ale oczywiście wciąż  będziemy walczyć na torze jak dawniej.”

Który z nich wygra w niedzielę?

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły