Co prawda sezon World Superbike oficjalnie rusza już w ten weekend, ale zima, nie tylko w wyścigach, potrwa jeszcze oficjalnie przez kilka tygodni, dlatego kontynuujemy nasz cotygodniowy cykl podsumowań. Dziś czas na kolejne testy Moto2 i Moto3 oraz pierwszy dzień rundy WBK w Australii.

Najpierw jednak kilka informacji ze świata MotoGP. W tym tygodniu w królewskiej klasie działo się sporo. Valentino Rossi musiał przyjąć kilka ciosów od Maxa Biaggiego, a Honda zaskoczyła wszystkich silnikiem, jaki zastosowała w modelu RC213V.

Za nami już pierwsze w tym roku testy MotoGP w Malezji. Następne trzy dni na torze Sepang zawodnicy spędzą w nadchodzącym tygodniu, ale w trakcie krótkiej przerwy Ducati nie próżnowało. Włoska marka jest świadoma fatalnej sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie w MotoGP, stąd wizyta na torze w Jerez de la Frontera.

Zawodnik zespołu Pramac, debiutujący w królewskiej klasie Andrea Iannone, dołączył do swojego rodaka i kierowcy testowego Ducati, Michele Pirro. Obaj przez trzy dni testowali w Andaluzji nowinki związane z podwoziem i elektroniką. Czy w jakikolwiek sposób wpłynie to na formę Ducati? Przekonamy się w Malezji.

Bardzo ciekawą informację opublikował w tym tygodniu hiszpański portal AS.com. Być może pamiętacie opublikowany niedawno w MotoRmanii wywiad z Alvaro Bautistą. Hiszpan dosiada Hondy zespołu Fausto Gresiniego i jest jedynym zawodnikiem w MotoGP korzystającym z zawieszenia Showa. Niestety, przynajmniej w MotoGP nie jest ono póki co w stanie konkurować z dominującymi Ohlinsami, ale z jakiegoś powodu Fausto Gresini postanowił nadal korzystać z produktów Showa.

Nawet w rozmowie z nami, Bautista podchodził do takiego rozwiązania dość sceptycznie, ale teraz wiemy już, dlatego ostatecznie się na to zgodził. Jak donosi AS.com, Gresini zaproponował Bautiście nie roczną, a aż dwuletnią umowę w zamian za zgodę na używanie zawieszenia Showa w sezonie 2013.

Zmiany w Dyrekcji Wyścigu MotoGP

W tym tygodniu Międzynarodowa Federacja Motocyklowa potwierdziła oficjalnie przejście na emeryturę Claude’a Danisa, który z ramienia FIM zasiadał w czteroosobowej Dyrekcji Wyścigu w MotoGP, a także odpowiadał za przyznawanie homologacji torom ubiegającym się o organizację rund MŚ. W sezonie 2013 jego zadania przejmie Włoch, Franco Uncini, mistrz świata klasy 500ccm z roku 1982. Uncini cały czas zasiada w Dyrekcji Wyścigu, ale nie będzie już „Reprezentantem Zawodników”, a osobą odpowiedzialną za sprawy bezpieczeństwa.

Awansuje za to Loris Capirossi, który po zakończeniu wyścigowej kariery rok temu objął funkcję „Doradcy ds. Bezpieczeństwa”. Capirossi pomagał Dyrekcji Wyścigowej, jednak formalnie nie miał prawa głosu. Po odejściu Danisa, Loris awansuje do roli pełnoprawnego członka Dyrekcji Wyścigu, a formalnie przejmie posadę Unciniego.

W czwartek zmarł były, wieloletni Dyrektor Wyścigu w MŚ GP, Włoch Roberto Nosetto.

Testy Moto2 i Moto3 w Jerez

W tym tygodniu zawodnicy klas Moto2 i Moto3 zaliczyli oficjalne, trzydniowe testy w Jerez de la Frontera, ostatnie przed oficjalnymi testami IRTA, jakie odbędą się na tym samym obiekcie pod koniec marca.

Niestety, dwa z trzech dni upłynęły pod znakiem opadów deszczu, co uniemożliwiło zespołom zrealizowanie pełnego programu testowego. Mimo wszystko, dowiedzieliśmy się jednak kilku ciekawych rzeczy. Oto kilka najważniejszych faktów:

Hiszpanie będą w tym roku bardzo mocni w Moto2. Głównym faworytem wydaje się aktualny wicemistrz, Pol Espargaro, ale ogromnych postępów dokonał także mistrz świata klasy 125ccm z sezonu 2011, Nico Terol, który podczas testów w Walencji i Jerez regularnie utrzymywał się w czołówce. Nieźle, po przesiadce na podwozie marki Kalex, zapowiada się także Julian Simon.

Sandro Cortese ma przed sobą trudny sezon. Wszystko wskazuje na to, że ubiegłoroczny mistrz świata Moto3, Niemiec Sandro Cortese, zaliczy podobny debiut w Moto2, co jego poprzednik, Nico Terol. Po awansie do Moto2, Terol zaliczył rok temu mocno przeciętny sezon. Pierwsze testy pokazały, że Cortese nie ma póki co szans na walkę w czołówce. Pocieszeniem może być dla niego forma Terola przed startem jego drugiego sezonu w Moto2.

Scott Redding będzie na fali. Bohater naszego wywiadu w aktualnym numerze MotoRmanii potwierdza, że jest w świetnej formie, a maksymalny limit wagowy zawodnika razem z motocyklem pomoże mu w częstszej walce o podia.

Thomas Luthi opuści pierwsze dwie rundy. Dobra wiadomość jest taka, że Szwajcar wróci do pełnego zdrowia po groźnym wypadku, jaki przydarzył mu się tydzień temu w Walencji. Wpadł w niego wówczas zawodnik z Tajlandii, Ratthapark Wilairot, co zakończyło się dla Thomasa poważnymi uszkodzeniami ramienia i barku. O ile pełen powrót do zdrowia to tylko kwestia czasu, o tyle jest już praktycznie pewne, że Luthi nie będzie mógł wystartować w dwóch pierwszych wyścigach Moto2: w Katarze i USA. Czy to wyklucza go z walki? Niekoniecznie. Pozostaje przecież jeszcze 15 wyścigów

Speed Up krok do tyłu. Póki co tempo w Moto2 wydają się narzucać zawodnicy na motocyklach Kalex i Suter. Spora grupa śmiałków dosiada także podwozi włoskiej firmy Speed up, ale jak na razie mają oni trochę problemów – szczególnie z wyczuciem przodu. Alex de Angelis, Simone Corsi, czy Mattia Pasini, mają przed sobą trudne zadanie, ale mogą zaskoczyć.

Azja zamyka stawkę. Azjatyccy zawodnicy: Doni Tata Pradita, Rafid Topan Sucipto, czy bardziej doświadczeni Yuki Takahashi i Ratthapark Wilairot, póki co zamykają stawkę Moto2, co pokazuje, że kolebką wyścigów motocyklowych (nie licząc Australii i USA) nadal pozostaje Europa. Czy któryś z nich przebije się do punktowanej piętnastki w sezonie 2013?

KTM nadal narzuca tempo w Moto3. Austriackie motocykle są wyraźnie górą – przynajmniej na suchym torze. Hondy wciąż gonią, ale testy w Jerez pokazały, że w deszczu szanse mocno się wyrównują i wszystko może się zdarzyć.

Vinales faworytem. Sensacyjny Hiszpan będzie w tym roku faworytem, ale po przesiadce na motocykl KTM wcale nie deklasuje rywali. Maverick dużo lepiej czuje się jednak w tym roku w deszczu, więc będzie trudny do powstrzymania w każdych warunkach.

Aspar wraca do gry. Po trudnym sezonie 2012, pochodzący z Walencji zespół Jorge Martineza Aspara wraca do walki o najwyższą stawkę. O ile w Moto2 świetnie radzi sobie Nico Terol, w Moto3 wysokie aspiracje ma Niemiec, Jonas Folger, dysponujący znacznie poprawionym motocyklem z silnikiem KTM i podwoziem Kalex. Uważajcie na niego!

Suter daje radę. Szwajcarski konstruktor nie tylko przygotował świetny motocykl dla hinduskiej Mahindry, ale także bardzo dobre podwozie dla ekipy Ambrogio Next Racing (Danny Webb był najszybszy w deszczu pierwszego dnia). Spodziewajcie się niespodzianek ze strony tych dwóch zespołów.

„Polak” poniżej oczekiwań. Holender o polskich korzeniach, Jasper Iwema, kolejne testy po przesiadce na motocykl Kalex KTM skończył głęboko w stawce, nieco nas rozczarowując. Mamy nadzieję, że to tylko chwilowa niedyspozycja i trzymamy kciuki, bo to w końcu prawie nasz reprezentant – jedyny zresztą w MŚ.

Wyniki testów Moto2 znajdziecie TUTAJ. Rezultaty testów Moto3 TUTAJ.

World Superbike ruszyło w Australii

Za nami pierwszy dzień treningów i kwalifikacji przed niedzielnymi wyścigami WSBK w Australii. W klasie Superbike niespodzianka. Obie sesje z najlepszym czasem zakończył Michel Fabrizio na Aprilii, ale w pierwszej kwalifikacji jego przewaga nad Eugenem Laverty była już minimalna. Najszybszy w testach, Carlos Checa, w pierwszej kwalifikacji był dopiero dwunasty (rano zaliczył potężną wywrotkę i mocno się poobijał), ale do wyścigów jeszcze dwa dni. Ciekawe zmagania zapowiada fakt, że dzisiaj aż 13 zawodników zmieściło się w sekundzie, a cała 21-osobowa stawka, w niecałych dwóch sekundach na okrążeniu.

W Supersportach dominuje za to Sam Lowes, który na swojej R6-ce dołożył w kwalifikacji obrońcy tytułu, Kenanowi Sofuoglu, aż sekundę! Niespodzianką był trzeci czas Roberto Rolfo na MV Aguście! Świetny wynik Lowesa nie był jedynie jednym szybkim kółkiem, chociaż jego tempo wyścigowe jest zbliżone do tempa Turka. Zapowiada się więc ciekawy wyścig…. ciekawy, ale krótki! Z uwagi na problemy z oponami Pirelli, już drugi rok z rzędu organizatorzy postanowili skrócić zmagania WSS do 15 okrążeń.

Wszystkie informacje o niedzielnych zmaganiach znajdziecie w naszej zapowiedzi TUTAJ.