Powyższe zdjęcie nie było wcale zrobione rok temu, a… dzisiaj! W hiszpańskim Jerez de la Frontera rozpoczęły się właśnie oficjalne, trzydniowe testy klas Moto2 i Moto3. W tej pierwszej zobaczyliśmy w akcji zawodników ekipy Red Bull Ajo KTM, choć przecież austriacka marka miała wycofać się z pośredniej kategorii. Mick wyjaśnia o co chodzi:

Kiedy w poprzednim sezonie KTM poinformował, że wycofuje się z Moto2 aby skupić się na projekcie MotoGP, wszyscy zastanawialiśmy się, co stanie się z projektem Akiego Ajo, który współpracował z Austriakami w obu mniejszych klasach.

Teraz wszystko jest już jasne. KTM pozostaje w pełni zaangażowany w fiński zespół, dzięki czemu nadal dysponuje drabinką od pucharu Red Bulla, przez Moto3 i Moto2, aż do MotoGP. To niezwykle ważne nie tylko z marketingowego punktu widzenia, ale także podczas rozmów z potencjalnymi zawodnikami, którzy widzą pełną ścieżkę rozwoju, bez dziury na ostatniej prostej przed MotoGP.

Oczywiście o tym wszystkim wiadomo od jakiegoś czasu, ale dzisiaj wszystko widzimy już czarno na białym, a raczej pomarańczowym. Sęk bowiem w tym, że KTM pozostawił pełny branding na motocyklach i w nazwie ekipy Ajo, choć faktycznie nie produkuje już swojej ramy do Moto2. Jorge Martin i Tetsuta Nagashima będą więc ścigać się w barwach Red Bull Ajo KTM, dysponując kontraktami z austriacką marką, ale dosiadając maszyn… niemieckiego Kalexa.

Jeśli dobrze, naprawdę dobrze, przyjrzycie się zdjęciom udostępnionym dziś przez zespół, zobaczycie aluminiową ramę oraz niewielkie napisy Kalex na zbiorniku.