Julian Simon na Le Mans – prawdziwa wola walki
Piotr Jędrzejak
22 maja 2012

Niedzielny wyścig klasy Moto2 niezaprzeczalnie zdominował Thomas Luthi.

Lider tabeli, Marc Marquez zaliczył upadek, a jego rywal Pol Espargaro finiszował dopiero na szóstej pozycji. Te punkty jednak wystarczyły, żeby Pol wyszedł na prowadzenie w generalce. Jednym z niekwestionowanych bohaterów wyścigu na torze Le Mans jest jednak Julian Simon.

Już miał finiszować na dziewiątej pozycji, gdy na ostatnim zakręcie zaliczył uślizg i położył motocykl. Simon jednak nie przestał walczyć. Zebrał z ziemi swojego Sutera i ruszył biegiem do mety – w ten sposób udało mu się obronić 13. pozycję! Biorąc pod uwagę zmęczenie po całym wyścigu, nieciekawe warunki i 140 kilogramów motocykla (w porównaniu do Juliana ważącego około 63 kg), pewnie było to jedne z najdłuższych trzystu metrów w jego karierze.

http://www.youtube.com/watch?v=whV_t7hda5g

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły