Twardość przednich sprężyn, a prowadzenie się motocykla
Piotr Jędrzejak
28 sierpnia 2017

Organizator MotoGP przygotował kolejną ciekawą animację przybliżającą kwestie techniczne. Tym razem poruszony został temat twardości sprężyn w przednim widelcu.

Można jeszcze spotkać się ze stwierdzeniami, że w celu poprawienia prowadzenia się motocykla w zakrętach, należy utwardzić mu zawieszenie. Ta teoria ma jako-takie zastosowanie w przypadku turystyków o tapczanowym zawieszeniu, jednak utwardzanie zawieszenia do oporu to zdecydowanie zła droga.

Na przykładzie MotoGP wytłumaczona została ogólna charakterystyka przy hamowaniu.
Sprężyna twarda:
– lepsze wsparcie przy hamowaniu,
– wolniejsze nurkowanie przodu,
– ryzyko przeładowania przedniej opony i utraty przyczepności.
Sprężyna miękka:
– słabe wsparcie przy hamowaniu,
– ryzyko dobicia widelca,
– łatwiej osiągnąć geometrię do skręcania (po skompresowaniu zawieszenia, geometria wyostrza się).

A jednak osiągnięcie odpowiedniego ustawienia zawieszenia nie jest takie łatwe, ponieważ oba powyższe rozwiązania mają swoje oddzielne wady i zalety w zakrętach:
Sprężyna twarda:
– ryzyko utraty przyczepności i geometrii do skręcania,
– wyższe zużycie opony.
Sprężyna miękka:
– dobra geometria do skręcania,
– ryzyko lowside’a gdy widelec dobije.

Oczywiście ustawianie zawieszenia na drogę, a do MotoGP, to dwie różne sprawy. Ale maksymalne utwardzenie nigdy nie jest najlepsze. Zobaczcie to na animacji.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły