Gleba przy 110 km/h jedynie w koszulce – zdjęcia ku przestrodze
Piotr Jędrzejak
30 października 2013

Mimo, że skończyło się jedynie na obtarciach, my wolimy jeździć w dobrych ciuchach.

Przeglądając różne ciemne zakamarki internetu natknęliśmy się dość krótką, ale niesamowicie wymowną historię. Pewien użytkownik portalu Reddit zaliczył glebę na swoim Ducati Monster 1100 Evo w fabrycznie customowej wersji Diesel. Akurat wtedy jechał bez ciuchów motocyklowych, więc postanowił podzielić się zdjęciami. Zdjęciami swojej skóry po spotkaniu z asfaltem – ku przestrodze… Oto co napisał:

„Jechałem około 110 km/h i tuż za zakrętem natrafiłem na tarkę na drodze (gęste, nieduże, poprzeczne nierówności asfaltu – przyp. red.). Pojawiła się potężna shimmy, a mnie wyrzuciło z motocykla. Przeleciałem nad kierownicą, wylądowałem na biodrze i szlifowałem jakieś 25 metrów. Miałem na sobie jedynie kask, koszulkę bez rękawów i jeansy. Jak widzicie, koszulka niezbyt dobrze się sprawdziła! Ducati ma szkodę całkowitą. Jeździjcie bezpiecznie!”

Facet i tak miał niezłe szczęście, bo wyszedł z tego bez większych kontuzji – jedynie z obiciami i obtarciami. Mimo wszystko, my za takie obtarcia (!) dziękujemy. Wolimy jeździć w dobrych ciuchach. Wam też to polecamy.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły