Spis treści
Przyczepka to wygodny sposób transportu motocykla – można nią przewieźć nowy motocykl kupiony w innym mieście, dostarczyć swój sportowy jednoślad na tor wyścigowy, a także wykorzystać we wszelkich innych okazjach, gdy transport motocykla na przyczepie jest wygodniejszy niż pokonanie całej trasy na dwóch kołach. Jazda autem z motocyklem na przyczepie wymaga jednak odpowiednich przygotowań, które przełożą się zarówno na bezpieczeństwo, jak i komfort podróży. Co należy wiedzieć o transporcie motocykla na przyczepie?
Bezpieczny transport motocykla na przyczepie wymaga sprawnego auta
Po zaprzęgnięciu przyczepy samochód znacząco zmienia swoją charakterystykę prowadzenia – m.in. wydłuża się droga hamowania oraz obniża się dynamika jazdy. Zakręty należy pokonywać pod nieco innym kątem, aby przyczepa nie ścinała łuków. Zestaw samochód + przyczepka jest też bardziej podatny na podmuchy wiatru oraz „bujanie” podczas mijania się z autami ciężarowymi. W efekcie należy zadbać o to, aby poszczególne podzespoły auta zapewniły jak najwyższą wydajność.
Kluczowe dla bezpieczeństwa jazdy z przyczepą są przede wszystkim opony, hamulce i zawieszenie. Ogumienie musi dysponować odpowiednio wysokim bieżnikiem oraz mieć właściwie ustawione ciśnienie. Warto też zadbać o wymianę zużytych podzespołów układu hamulcowego, jak klocki i tarcze, a także sprawdzić zawieszenie – wyeksploatowane elementy takie jak amortyzatory, obniżą stabilność jazdy i pewność prowadzenia – na https://deler.pl/c/zawieszenie/amortyzatory/amortyzatory można dopasować nowe amortyzatory do swojego auta, jeżeli stare wymagają wymiany.
Oprócz tego należy skontrolować poziom oraz kondycję płynów w pojeździe – olej silnikowy, chłodziwo, płyn hamulcowy również muszą mierzyć się z wytężoną pracą spowodowaną masą przyczepy z motocyklem. Trzeba też oczywiście zadbać o kwestie związane z mocowaniem przyczepy: poprawność mocowania haka i jego dopuszczalne obciążenia, a także instalację elektryczną haka – przyczepka musi być przypięta pewnie i dysponować oświetleniem.
Co sprawdzić w przyczepie przed transportem motocykla?
W przyczepie do przewozu motocykla również należy skontrolować stan bieżnika opon i ciśnienie kół. Warto też zwrócić uwagę na kondycję łożysk w kołach. Zaczep i mechanizm sprzęgający muszą we właściwy sposób blokować się na kuli haka, a po podłączeniu należy wypróbować wszystkie światła przyczepy – kierunkowskazy, światła pozycyjne, STOP oraz podświetlenie tablicy. Jeżeli dana przyczepa wykorzystuje linkę bezpieczeństwa, należy sprawdzić jej połączenie z hamulcami. Dobrze jest też sprawdzić ogólny stan przyczepy – czy nie ma na niej pęknięć, poluzowanych elementów, czy też śladów korozji. Po wszystkim można przejść do załadunku motocykla.
Jak zamocować motocykl na przyczepie?
Aby wjechać motocyklem na przyczepę, konieczna jest rampa – musi być ona odpowiednio mocno oraz stabilnie przygotowana. Po umieszczeniu jednośladu na przyczepie trzeba zadbać o jego odpowiednią pozycję. Motocykl musi być zabezpieczony przed ruchem do przodu – przednie koło musi zostać oparte w odpowiednim uchwycie lub stojaku. Kolejnym krokiem jest mocowanie motocykla pasami – najczęściej stosuje się po dwa pasy z przodu oraz z tyłu.
Pasy transportowe muszą być w dobrym stanie – stare i poprzecierane pasy mogą okazać się zawodne. Ich mechanizmy i napinacze muszą być w pełni sprawne. Pasy należy mocować do przyczepy szeroko, a nie tuż przy motocyklu. Dzięki temu uzyskamy większą stabilność. Na motocyklu należy natomiast mocować pasy wyłącznie przy stałych i nieruchomych elementach położonych możliwie wysoko – np. rama pod siedzeniem i dolna półka. Pasy nie powinny być zaczepione o delikatne elementy, jak lusterka, kierunkowskazy czy owiewki, nie mogą też ocierać się o ostre krawędzie.
Pasów nie trzeba ściskać przesadnie mocno – zbyt mocno ściśnięte pasy mogą uszkodzić np. zawieszenie w motocyklu. Podczas transportu jednoślad nie może być oparty na stopce – ani bocznej, ani tym bardziej centralnej. Przed jazdą należy upewnić się, że motocykl jest zamocowany stabilnie i pewnie oraz nie przesuwa się na boki. Po kilku kilometrach dobrze jest się zatrzymać i powtórzyć kontrolę. Zanim ruszymy w dalszą trasę, rozsądnie jest też przećwiczyć manewrowanie i jazdę na krótszych odcinkach.
