Motobot Yamahy, który ścigał się niedawno na motocyklu z Valentino Rossim, być może jest jednym z elementów tworzącej się piramidy zagrożenia przed, którą coraz częściej ostrzegają naukowcy.

motobot

Sztuczna Inteligencja (Artificial Intellegence – w skrócie AI) jest „największym zagrożeniem dla ludzkości” –  tak twierdzi Elon Musk, uznawany za jednego z największych wizjonerów naszych czasów, twórca Tesli i firmy SpaceX.  I zanim przestaniesz czytać ten materiał uznając, że nie masz czasu na Science Fiction to zweryfikuj to wydarzenie: dwa „chatboty” stworzone przez Facebooka wymknęły się spod kontroli podczas eksperymentu w 2017 roku. Stworzyły własny język w oparciu o angielski i zaczęły się pomiędzy sobą porozumiewać w sposób niezrozumiały dla naukowców. Zdaniem dwóch programów były negocjacje – miały za sobą pertraktować na temat barteru książek, piłek i czapek o określonej wartości. Bardzo szybko przekształciły angielski w formę komunikacji niezrozumiałą dla ludzi, a eksperyment przerwano. Google oficjalnie przyznaje, że program do Translatora również zaczął żyć „własnym życiem” – sztuczna inteligencja wykorzystywana w tłumaczeniach stworzyła swój własny język przez który filtruje tłumaczenia. Google nie przerwał eksperymentu ponieważ jest zadowolony z rezultatów.

Elon Musk w wywiadzie u Joe Rogana przyznał, że zagrożenie związane z AI nie pozwalało mu spać po nocach, i był „absolutnie przerażony”. Rozmawiał w amerykańskim kongresie o potrzebie szybkich regulacji, ale jak mówi „nikt nie chciał słuchać”. Twierdzi, że teraz pogodził się z faktem, iż w ( niedalekiej?) przyszłości „czynnik biologiczny” przestanie być czynnikiem kontrolującym naszą rzeczywistość.

LISTA FAKTÓW KOWALSKIEGO 

Czy zagrożenie jest realne? Postarajmy się przyjrzeć faktom z punktu widzenia wiedzy ogólnej do jakiej ma dostęp przeciętny Kowalski – czyli ja i zdecydowana większość z nas.

Roboty humanoidalne 

Roboty mają dzisiaj ogromne możliwości. Yamaha stworzyła Motobota, który „na razie” przegrał na torze z Valentino Rossim, ale jego zdolności prowadzenia motocykla są imponujące…

Roboty militarne przyjmują również bardzo zaawansowane formy.

 

 

Toyota zaprezentowała możliwość zdalnej kontroli swojego robota w sieci 5G z odległości ok. 10 km. Naśladuje on ruchy człowieka, pozwalając na bezpieczne użytkowanie w różnych sytuacjach, w tym na placach budowy, w miejscach dotkniętych katastrofą, a nawet w przestrzeni kosmicznej. To dowód na to, że maszyny mogą być kontrolowane przez programy zewnętrzne z dużej odległości – mamy też dowody, że programy wykorzystujące sztuczną inteligencję wymykają się spod naszej kontroli.

Motoryzacja 

Elon Musk, tak przerażony rozwojem AI, jest jednym z inżynierów odpowiedzialnych za wzrost tego zagrożenia – oto system autopilota Tesli. Na filmie widzimy to co widzi program i można łatwo zrozumieć zasadę obliczeń, a następnie decyzji, które podejmuje za nas.

Każdy pojazd będzie mógł być zdalnie prowadzony przez odpowiednie stacjonarne programy – i zupełnie tak jak w przypadku chatbotów Facbooka odpowiedzialnych za handel, można sobie wyobrazić ewolucje sztucznej inteligencji stworzonej do kontroli transportu.

Gigantyczny cyberorganizm 

To, że Facebook, Google nas podsłuchują i permanentnie inwigilują stało się wiedzą ogólną. Programy sztucznej inteligencji wykorzystywane przez te firmy przetwarzają miliardy danych, tworzą własne formy komunikacji i mają dostęp do wiedzy absolutnej. Człowiek jest dzisiaj biologiczną częścią ogromnego cyberorganizmu. Organizmu, który dzięki smartfonom ma na nasz temat wiedzę totalną. Naukowcy już dzisiaj pracują nad zespoleniem urządzeń z naszym mózgiem – impulsy elektryczne wytwarzane, przez korę mózgową przekładane są na kontrolę nad urządzeniami. Chęć pomocy osobom sparaliżowanym tworzy pierwsze, autentyczne cyborgi. Rozumiejąc jak sztuczna inteligencja wymyka się dzisiaj spod kontroli, rozumiejąc, że każdy z nas oddaje dostęp do siebie poprzez użytkowanie smartfona czy komputera – czy trudno sobie wyobrazić, że w przyszłości impulsy elektryczne mogłyby być wysyłane do naszego mózgu czyniąc z nas narzędzia w rękach sztucznej inteligencji?

 

Na koniec… 

Ten materiał nie jest stworzony po to, aby mówić czytelnikom co mają myśleć, lub co mają robić. Powstał w reakcji na wywiad jakiego udzielił Elon Musk – jeden z wizjonerów, którzy zmieniają technologicznie nasz świat.

Zajęci codziennym życiem często nie mamy czasu na kojarzenie różnych faktów, a troska o globalne zagrożenia w zasadzie ogranicza się do ocieplenia klimatu.

Dlatego chcieliśmy wam zwrócić na to zagadnienie uwagę. Nie mamy pojęcia czy Musk ma rację, i czy naprawdę jest się czym martwić. Ale rozwój sztucznej inteligencji powinien być chyba odgórnie kontrolowany przez odpowiednie agencje rządowe. Czy można ufać Google i Facebookowi, którzy dopiero niedawno oficjalnie przyznali się do permanentnego podsłuchu? O ilu eksperymentach z AI, które wymknęły się spod kontroli nie wiemy? Dajcie znać w komentarzach co myślicie na ten temat.