Pamiętacie Istvana Puskasa z Węgier? Jest to starszy facet, który poświęcił dwa lata na zbudowanie swojego własnego motocykla… w całości z drewna! Już o nim pisaliśmy, ale tym razem możecie zobaczyć motocykl w ruchu. On naprawdę działa i jeździ! Przy okazji dowiadujemy się o kilku ciekawostkach. Budowa kosztowała około 200 dolarów, zbiornik paliwa to beczułka po winie, a rolę wydechów pełnią… rogi! Jeżeli jesteście zainteresowani, Istvan sprzedaje swój sprzęt za 2000 dolarów.