„Motocyklowy” buzer nie przyniósł szczęścia w Las Vegas.

- MotoRmania

Deontay Wilder wyszedł do walki w stroju stylizowanym na motocrossowy ochraniacz – niestety zbroja bardziej by mu się przydała w ringu.

IMG_6562

Związki pięściarzy z motocyklami w Polsce są znane. Motocyklami uwielbia jeździć Krzysztof Włodarczyk, który odwiedzał nawet tor Poznań. Przemek Saleta brał udział w wyścigach Rookie w klasie 1000cc.  Deontey Wilder wyszedł do walki z Tysonem Furym w stroju inspirowanym przez motocyklowy buzer – czymś co miało podkreślić jego status wojownika.  Wilder przez wielu ekspertów i fanów boksu jest uważany za najmocniej bijącego pięściarza w historii. Statystycznie ma największy procent knockoutów – uziemił 41 przeciwników w 42 walkach – wcześniej zremisował, a w ubiegłą sobotę przegrał z Tysonem Furym.  Walka była niesamowita.. Narożnik Wildera rzucił ręcznik w obawie o jego zdrowie – krwawiące i opuchnięte ucho wskazywało na pęknięty bębenek. Na szczęście okazało się, że jest cały. Nie ma jednak wątpliwości, że Wildera już tylko sekundy dzieliły od ostatecznego knockoutu.

 

 

To może Cię zainteresuje

Może ci się zainteresować