Mandat z drona! 5,6 mln zł wydano na nowe urządzenia do namierzania kierowców.
MotoRmania
9 listopada 2020

Komenda Główna Policji wydała ponad 5,6 mln zł na nowe drony i jest tonajwyższa kwota przeznaczona do tej pory na tego typu urządzenia. W tej cenie wliczone jest również przeszkolenie 40 funkcjonariuszy z obsługi bezzałogowych statków powietrznych. Nie jest to jednak zupełna nowość. Pierwszy dron „zawitał” do służby w 2012 roku. Wykorzystywane są do poszukiwań osób zaginionych, akcji ratowniczych, a teraz do wyłapywania wykroczeń popełnianych przez kierowców. Taką próbną akcję przeprowadzono już rok temu w Kielcach. Patrolowano z powietrza miejsca, gdzie zdarzało się najwięcej wypadków z udziałem pieszych. Operator drona wskazywał auto łamiące przepisy, a patrol naziemny dokonywał zatrzymania. 21 kierowców zostało ukaranych mandatami. Ci, którzy mieli wątpliwości, mogli zobaczyć swoje dokonania drogowe na ekranie drona. Wcześniej bezzałogowe statki powietrzne testowały komendy w Krakowie i Katowicach. W stolicy Małopolski funkcjonariusze polowali dronami na ścigających się motocyklistów na Alei Trzech Wieszczy, z kolei w drugiej z komend namierzani są kierowcy wjeżdżający na skrzyżowanie na czerwonym świetle.

MotoRmania
Redaktor naczelny

to lifestylowy magazyn o tematyce motocyklowej. Ekskluzywność tego tytułu podkreśla nie tylko doskonałej jakości papier, ale przede wszystkim wyjątkowe materiały. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły