Dlaczego chodzi się po torze? Co ci to da? Przejdź się razem z Mistrzem Świata.
MotoRmania
5 kwietnia 2020

Przejdź się po torze z fabrycznym zespołem Kawasaki, ale zanim to zrobisz przeczytaj dlaczego warto to robić.

 

O co chodzi z tym całym chodzeniem po torze? Dlaczego robią to nawet doświadczeni zawodnicy, którzy znają niektóre obiekty jak własną kieszeń? W przypadku najlepszych zawodników to proste. Podchodzą bardzo poważnie do swojego zadania. Na wielu obiektach mają okazję być tylko raz w roku. Nawet jeżeli jesteś Valentino Rossim i byłeś wszędzie dziesiątki razy to chcesz przejść powoli tor, zobaczyć co się zmieniło w nawierzchni. Czy gdzieś nie powstały pęknięcia, czy nie zrobiły się wybrzuszenia lub większe muldy, które będziesz czuć podczas jazdy. Mając tą dodatkową wiedzę zawodnik podczas pierwszej sesji treningowej szybciej zrozumie co się pod nim dzieje (i dlaczego)  i pomoże to w określeniu precyzyjnych korekt w ustawieniu motocykla.  W ekstremalnych przypadkach zmiany na torze mogą być tak drastyczne ( co się zdarza, kiedy na obiekcie odbywa się wiele wyścigów samochodowych, w tym ciężarówek), że może być wymagana minimalna zmiana trajektorii. Ale to będzie rzadkość – w takich sytuacjach tory jak najszybciej kładą nowy asfalt i raczej nie przydarza się to na obiektach obsługujących Mistrzostwa Świata.

Po co to Kowalskiemu? 

Dlaczego chodzenie po torze jest JESZCZE WAŻNIEJSZE dla nas (zwykłych Kowalskich i Nowaków) niż dla zawodników? Jeżeli jesteś entuzjastą „torowania” być może wiesz, że linia przejazdu ma zasadnicze znaczenie i jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na szybkoś i bezpieczeństwo twojej jazdy. Innym słowy możesz jeździć w ekstremalnych złożeniach, ale jeżeli będziesz skręcać w złym miejscu, przebywać w tych złożeniach z daleka od apexu, trwać w nich zbyt długo  to twoje czasy będą bardzo słabe, chociaż wydawać ci się będzie, iż jedziesz bardzo szybko.  Jeżeli będziesz przyspieszał ekstremalnie, z wykorzystaniem uślizgów i robił to technicznie jak mistrz, ale nie wykorzystasz całej szerokości toru, nie zaczniesz w odpowiednim miejscu, źle ustawisz kierunek to twoje czasy będą bardzo słabe, chociaż będziesz czuć, iż dajesz z siebie wszystko. Twój spacer po torze przed rozpoczęciem sesji pomoże ci w opracowaniu linii (lub przypomnieniu sobie linii jeżeli już byłeś na danym obiekcie). Pomoże ci wybrać punkty, na które powinieneś się kierować w poszczególnych sektorach. Wtedy już twoja pierwsza sesja będzie miała sens, będzie poukładana, płynna i da ci wspaniałą podstawę do budowania postępów przez resztę dnia. Przyjedź na track day na tyle wcześnie, żeby móc to zrobić – na małych torach to chwila, na przejście dużego obiektu będziesz potrzebować godziny ( najlepiej zrobić to dzień wcześniej). Zrób notatki, zacznij swoją linię układać w głowie. Gdzie mam wyjechać? Gdzie skręcić? Na co patrzeć? Przygotuj się.

Zobacz jak robią to najlepsi – tylko z takich osób bierz przykład.

MotoRmania
Redaktor naczelny

to lifestylowy magazyn o tematyce motocyklowej. Ekskluzywność tego tytułu podkreśla nie tylko doskonałej jakości papier, ale przede wszystkim wyjątkowe materiały. Masz sprawę ? Skontaktuj się: