World Superbike wraca na tory Laguna Seca oraz Jerez
Piotr Jędrzejak
24 września 2012

Zarządca serii WSBK, Infront Motor Sports podpisał trzyletni kontrakt z torami Mazda Raceway Laguna Seca oraz Jerez de la Frontera

To oznacza, że Laguna Seca zastępuje w kalendarzu obiekt Miller Motorsports Park. Zawodnicy klasy Superbike, bo tylko oni ścigali się w USA, trafią na tor w Kalifornii po raz pierwszy od ośmiu lat. Póki co kontrakt został podpisany na sezony 2013, 2014 i 2015, a data najbliższej okazji pokonania słynnego zakrętu „Korkociąg” to 27-29 września 2013.

Paolo Flamini, szef WSBK oczywiście cieszy się, że wyścigi trafiają na ten prestiżowy obiekt. Jako powód zmiany toru z Miller na Laguna Seca, Paolo wymienia lepszą lokalizację. Kalifornia jest miejscem z niezwykłą tradycją i oferującym znaczące benefity dla przemysłu motocyklowego, sponsorów oraz mediów.

W przypadku hiszpańskiego toru Jerez czas trwania kontraktu jest taki sam, a argumentacja powrotu była podobna. WSBK wraca tutaj, ponieważ jest to miejsce wielkiej tradycji i kultury sportów motorowych. Seria „wraca”, a nie „debiutuje”, ponieważ Superbike’i już kiedyś ścigały się na tym obiekcie. Było to w sezonie 1990 – trzecim roku istnienia wyścigów WSBK. Runda na Jerez będzie spotkaniem finałowym, które rozegra się 20. października sezonu 2013.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły