World Superbike na Imoli – kolejna szansa Szkopka
Mick
28 kwietnia 2016

Piąta runda motocyklowych mistrzostw świata World Superbike odbędzie się w ten weekend na włoskim torze Imola. Podczas gdy czołówka walczyć będzie o kolejne zwycięstwa, Paweł Szkopek ponownie ustawi się na starcie licząc na udany weekend w barwach węgierskiej ekipy Team Toth.

Sporego, 45-punktowego prowadzenia broni aktualny mistrz świata, Jonathan Rea, który wygrał pięć z dotychczasowych ośmiu wyścigów. Irlandczyk uwielbia Imolę. Po dublet sięgnął tam nie tylko rok temu w barwach Kawasaki, ale i dwa lata temu, jeszcze na Hondzie. Czy to oznacza, że w ten weekend znów będzie bezkonkurencyjny?

Niekoniecznie. W sezonie 2013 oba wyścigi we Włoszech wygrał drugi z zawodników Kawasaki, Tom Sykes, który także będzie z pewnością groźny. Co więcej, kręta natura toru imienia Enzo i Dino Ferrarich może sprzyjać także motocyklom Hondy, co potwierdza rok 2014. Nicky Hayden i Michael van der Mark mają za sobą podia podczas ostatnich zmagań w Assen, ale debiutującego w World Supebike Kentucky Kida czeka nauka zupełnie nowego toru. Ciekawe, jak były mistrz świata Superbike’ów poradzi sobie w takiej sytuacji.

Imola to także domowa runda dla zespołów Ducati, Aprilii i MV Agusty. Co więcej, przed własnymi kibicami na Panigale wystartuje Davide Giugliano, który w tabeli ma o ponad połowę mniej punktów niż Chaz Davies i musi mocno zabrać się do pracy. Gdzie, jak nie na Imoli? Alex de Angelis z Aprilii wraca z kolei na tor po tym, jak w niedzielę rano nabawił się w Assen kontuzji małego palca i musiał przejść w Holandii operację. Zawodnik z pobliskiego San Marino jest zdeterminowany, aby jak najlepiej pokazać się przed własnymi kibicami. Ciekawe także, co pokaże Leon Camier na egzotycznej MV Aguście. Włoska marka stoi nad przepaścią, dlatego solidny wynik na własnej ziemi bardzo by jej pomógł.

Zapominać nie można też oczywiście o zespołach Yamahy i BMW. Doświadczony Sylvain Guintoli będzie chciał utrzymać za sobą wybuchowego Alexa Lowesa, który ma za sobą trudny początek sezonu, podczas gdy Jordi Torres i Marcus Reiterberger ostrzą zęby na solidne punkty. Po wywrotce z Assen odrobić punkty będzie chciał także ubiegłoroczny mistrz Wielkiej Brytanii, Josh Brookes. Karela Abrahama czeka z kolei nauka kolejnego nowego toru.

Na torze pojawi się także Paweł Szkopek, którego czeka drugi start na R1-ce węgierskiego zespołu Team Toth. Charakter trasy, oraz jej doskonała znajomość przez Pawła zarówno z MŚ Superbike i Supersport, jak i World Endurance, powinny pomóc jedynemu Polakowi w stawce. Co więcej, na niedzielę zapowiadany jest deszcz, co znów może sprawić, że Szkopka zobaczymy podczas wyścigu w czołowej grupie. Paweł wprowadził do swojej maszyny kilka małych poprawek, dzięki czemu powinien czuć się na niej bardziej komfortowo niż w Holandii.

W Supersportach prowadzi Szwajcar Randy Krummenacher, ale ostatnio goni go obrońca tytułu i zespołowy kolega z Kawasaki, Turek Kenan Sofuoglu. Kolejną niespodziankę sprawić chce z kolei Kyle Smith na Hondzie, podczas gdy Jules Cluzel na włoskiej MV Aguście może okazać się czarnym koniem.

W sobotę w Eurosporcie 2 o 10:30 sesja Superpole, a o 13:00 pierwszy wyścig. W niedzielę w Eurosporcie o 11:15 wyścig Supersportów, a o 13:00 drugi wyścig Superbike’ów.

Mick
Redaktor naczelny

Redaktor działu sportowego. Kompendium wiedzy o wyścigach motocyklowych. Nie ma sezonu, nie ma klasy i nie ma zawodników, o których Mick chociażby nie słyszał. Odkryje kulisy zarówno WMMP, jak i zakamarki klasy MotoGP. Masz sprawę ? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły