Korobacz walczy o powrót do formy przed ostatnimi rundami WMMP
MotoRmania
28 sierpnia 2013

Mateusz Korobacz, były motocyklowy wicemistrz Polski klasy Superstock 600, chce przed końcem sezonu WMMP wrócić do walki o czołowe pozycje w ostatnich czterech wyścigach kategorii Superstock 1000.

Informacja Prasowa

Przed rozpoczęciem swojego drugiego sezonu w motocyklowych mistrzostwach Polski klasy Superstock 1000, 22-letni zawodnik BMW trenował bardziej intensywnie niż kiedykolwiek wcześniej i przed pierwszym wyścigiem sezonu wydawało się, że jest w życiowej formie.

Mimo kontuzji barku, Korobacz rozpoczął zresztą sezon od podium wywalczonego na torze w Poznaniu. Były wicemistrz Polski klasy Superstock 600 bardzo szybko zdał sobie jednak sprawę, że coś jest nie tak, bowiem mimo świetnego przygotowania kondycyjnego, już po kilku okrążeniach mocno opadał z sił.

Nie pomogła ani zmiana planu treningowego, czy diety, ani nawet konsultacje z psychologiem sportowym, dlatego choć szybki na jednym okrążeniu, Korobacz miał podczas kolejnych wyścigów problemy z utrzymaniem równego tempa.

Dokładne badania przed czwartą rundą WMMP, która w miniony weekend odbyła się w Poznaniu, nie wykazały żadnych nieprawidłowości, poza jednym niepokojącym faktem; wyjątkowo niskim poziomem cukru we krwi. Co prawda na krótką metę sytuację udało się poprawić w sobotę; dzięki drobnej zmianie diety Mateusz w pierwszym wyścigu był w stanie dłużej utrzymywać bardzo szybkie tempo, jednak zmęczenie, choć później, znów dopadło go przed minięciem linii mety.

Z tego powodu 22-latek – po konsultacjach z lekarzami – postanowił zrezygnować ze startu w niedzielnym wyścigu i poddać się szczegółowym badaniom, których wyniki być może pozwolą poprawić sytuację przed dwoma ostatnimi rundami WMMP, zaplanowanymi na dwa pierwsze weekendy września, odpowiednio na Słowacji i w Poznaniu.

Po czterech z sześciu rund, Korobacz zajmuje obecnie piąte miejsce w klasyfikacji generalnej klasy Superstock 1000, ze stratą zaledwie 16 punktów – na 106 możliwych jeszcze do zdobycia – do trzeciego zawodnika. Jeśli tylko uda mu się wyeliminować problem z niskim poziomem cukru we krwi, poznaniak chce wystartować w dwóch ostatnich rundach i powalczyć o możliwie jak najwyższe miejsca.

Więcej o Mateuszu Korobaczu pod adresem www.korobacz.pl oraz na oficjalnym Fan Page’u: www.facebook.com/Mateusz.korobacz.Official .

Mateusz Korobacz
„Zimą trenowałem bardzo intensywnie i byłem dużo lepiej przygotowany do sezonu niż rok temu. Już wówczas zaczynałem jednak odczuwać dziwne zmęczenie. Razem z trenerem zmodyfikowaliśmy mój plan przygotowań oraz dietę, ale kiedy wsiadłem na motocykl okazało się, że problem nie zniknął. Szukaliśmy przyczyn praktycznie wszędzie; konsultowałem się nawet z psychologiem sportowym, ponieważ myślałem, że problem jest w mojej głowie po ubiegłorocznym wypadku. Podczas ostatniej rundy w Poznaniu wreszcie doszliśmy jednak chyba do sedna sprawy. Badania wykazały, że podczas wysiłku poziom cukru w moim organizmie spada poniżej normy. Miałem podobny problem już wiele lat temu, kiedy jako nastolatek profesjonalnie uprawiałem taniec towarzyski. Do końca sezonu pozostały już tylko dwie rundy, w których bardzo chciałbym wystartować i powalczyć o jak najlepszy wynik, ale teraz wszystko zależy od szybkiej i trafnej diagnozy, a ta wymaga czasu.”

MotoRmania
Redaktor naczelny

to lifestylowy magazyn o tematyce motocyklowej. Ekskluzywność tego tytułu podkreśla nie tylko doskonałej jakości papier, ale przede wszystkim wyjątkowe materiały. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły