W Moto3 jak w motocrossie – wyjątkowa kolizja
Piotr Jędrzejak
22 maja 2018

Jakub Kornfeil w miniony weekend MotoGP wykręcił jeden z lepszych numerów w dziejach!

W wyścigu Moto3 na torze Le Mans walka była zacięta. Na przedostatnim okrążeniu, w ostatnim zakręcie Enea Bastiannini złapał uślizg, upadł. Stawka była tak gęsta, że jadący za nim Jakub Kornfeil nie miał już czasu na reakcję – uderzył w leżący motocykl Bastianniniego. Tak się złożyło, że ten zadziałał jak hopka na torze motocrossowym. Najwyraźniej jednak Kornfeil „z niejednego pieca chleb jadł” i w offroadzie też trochę ogarnia. Zresztą zobaczcie sami:

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły