Motocykl Suzuki MotoGP przyłapany na torze
Piotr Jędrzejak
24 maja 2012

Tym razem Suzuki jeździ z rzędowym, 4-cylindrowym silnikiem w konfiguracji „Big Bang”.

Ponad miesiąc temu światło dzienne ujrzały wypowiedzi jednego z członków zespołu Suzuki w MotoGP. Shinici Sahara twierdził, że producent wróci do wyścigów w 2014 roku oraz że pozostanie wierny silnikowi V4. W tym tygodniu natomiast amerykański CycleWorld przyłapał Suzuki na torze Sugo w Japonii.

Obecna tam była ekipa z dawnym zawodnikiem MotoGP i nadwornym testerem Suzuki, Nobuatsu Aoki. Zespół testował motocykl w specyfikacji MotoGP i wszystko wskazuje, że nie jest to V4, a rzędowa czwórka, pochylona do przodu o około 30 stopni. Najprawdopodobniej Suzuki zastosowało również zmienioną kolejność zapłonu, ponieważ silnik brzmiał bardzo podobnie do Yamahy. Poza tym na pokładzie są już takie rzeczy, jak topowe hamulce Brembo, zawieszenie Ohlins, karbonowe owiewki i elektronika z najwyższej półki.

Ciężko jednak powiedzieć, czy jest to w miarę finalny motocykl, czy Suzuki rzeczywiście zostanie przy układzie V4, tak jak Honda i Ducati. Mówi się, że zanim zespół wróci do MotoGP w 2014 roku, w sezonie 2013 zobaczymy ich z dziką kartą. Pozostawiając na chwilę te dywagacje z boku, trzeba cieszyć się, że Suzuki w ogóle interesuje się powrotem do wyścigów.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły