Marc Marquez po raz ósmy mistrzem świata
Mick
6 października 2019

Wygrywając wyścig o Grand Prix Tajlandii Marc Marquez wywalczył tytuł motocyklowego mistrza świata; swój szósty w MotoGP i ósmy w cyklu Grand Prix. Hiszpan dokonał tego na aż cztery rundy przed końcem sezonu po niesamowitej walce z Fabio Quartararo. To mój najlepszy sezon w MotoGP” – powiedział.

To właśnie Francuz, który od tej rundy może wreszcie kręcić swoją Yamahę do takich samych obrotów jak Rossi, Vinales i Morbidelli, prowadził niemal od startu do mety. Marquez siedział mu jednak na ogonie jak cień, choć w środkowej części wyścigu zawodnik Petronas Yamahy odjechał na blisko dwie sekundy i reprezentant Repsol Hondy niemal odpuścił.

Na finiszu Marquez był jednak w stanie znów przykleić się do tylnego koła motocykla lidera i wywierać na niego gigantyczną presję. Francuz co prawda się nie ugiął, ale Hiszpan zaatakował na początku ostatniego kółka. Kiedy wydawało się, że już po wszystkim, Quartararo odrobił minimalną stratę wykorzystując swoją przewagę w trzecim i czwartym sektorze i zaatakował w ostatnim zakręcie.

Co prawda desperacki atak nie miał większych szans na powodzenie, bo Marquez z łatwością puścił rywala przodem, później przyciął do wewnętrznej i minął linię mety na pierwszej pozycji, ale trzeba przyznać, że Fabio zrobił dziś wszystko. „Przypomina mi Lorenzo z okresu swojej najlepszej formy, jeździ szybko i płynnie, wykorzystuje cały tor – powiedział o nim później Marquez – Spodziewałem się w tym roku wszystkiego, ale nie takiej formy Fabio”.

Choć nie musiał dziś wygrywać aby przypieczętować szósty tytuł w MotoGP, Marquez pojechał w swoim tradycyjnym stylu; „Kibice bardziej pamiętają Randy’ego Mamolę niż innych zawodników, choć nie zdobył tytułu, bo wyścigi to przede wszystkim widowisko i właśnie dlatego dziś cisnąłem – powiedział Hiszpan, który w piątek mocno poobijał się po potężnym wypadku w pierwszym treningu, a sezon rozpoczynał osłabiony po operacji barku. – Taki mam styl. Czasami dzięki temu wygrywam, a czasami nie, ale zawsze jadę widowiskowo. To mój najlepszy sezon w MotoGPOk, w 2014 wygrałem 10 wyścigów z rzędu, ale wtedy różnice pomiędzy motocyklami były większe, a teraz stawka jest dużo bardziej ściśnięta”.

Podium w Tajlandii uzupełnił Maverick Vinales, który jednak na mecie skarżył się na brak przyczepności. Poza podium finiszował Andrea Dovizioso, który tym sposobem stracił szansę na walkę o tytuł. Kolejna runda MotoGP, Grand Prix Japonii na torze Motegi, już za dwa tygodnie.

Mick
Redaktor naczelny

Redaktor działu sportowego. Kompendium wiedzy o wyścigach motocyklowych. Nie ma sezonu, nie ma klasy i nie ma zawodników, o których Mick chociażby nie słyszał. Odkryje kulisy zarówno WMMP, jak i zakamarki klasy MotoGP. Masz sprawę ? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły