Widowiskowo rozpoczął się na Słowacji sezon europejskiej serii Alpe Adria. Na Slovakiaringu do walki stanęło blisko 140 zawodników, w tym Polacy. Jak im poszło?

W królewskiej klasie Superbike tempo dyktował niemal przez cały weekend były zawodnik MŚ klasy Moto3, Czech Karel Hanika, który zgarnął pole position z przewagą blisko pół sekundy nad najszybszym z Polaków, Pawłem Szkopkiem, a następnie wygrał pierwszy wyścig z przewagą dziewiętnastu sekund nad zespołowym kolegą z ekipy Fany Gastro BMW Motorrad, Ondrejem Jezkiem.

Podium uzupełnił Paweł Szkopek, który finiszował tuż przed wracającym na tor Patrykiem Kosiniakiem i swoim młodszym bratem Markiem, podczas gdy punkty wywalczyli także Irek Sikora na BMW, Daniel Bukowski na nowym Panigale V4 R oraz Piotr Falat.

Niedzielny wyścig wyglądał już zupełnie inaczej. Na drugim kółku po wywrotce z rywalizacji odpadł Hanika, podczas gdy Paweł Szkopek triumfował z przewagą ośmiu sekund nad Jezkiem i Tonim Finsterbuschem na Suzuki. Zawodnik zespołu Pazera Racing objął dzięki temu prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Tuż za podium finiszował Marek Szkopek, zaś piąty był Patryk Kosiniak. Punkty ponownie zgarnęli Bukowski i Falat, podczas gdy na starcie zabrakło Irka Sikory.

Dwukrotnie poza punktowaną piętnastką finiszowali Bartłomiej Lewandowski i Marcin Dąbrowski. Ten pierwszy skupiał się na przygotowaniach BMW ekipy LRP Poland do zbliżającego się wyścigu FIM EWC, który odbędzie się na Slovakiaringu 11 maja.

Pierwsza runda Pucharu Europy

Treningi w nowo powstałym Pucharze Europy FIM Superstock 1000 zdominował debiutujący w barwach Wójcik Racing Teamu Szwed Christopher Bergman, ale kwalifikacje padły łupem reprezentującego zespół BMW Sikora Motorsport czterokrotnego mistrza Polski, Czecha Michała Filli.

W pierwszym wyścigu Filla stoczył piękny pojedynek o zwycięstwo ze swoim rodakiem, Michałem Praskiem. Zawodnicy zderzyli się jednak ze sobą na początku dziesiątego okrążenia, co wyglądało niesamowicie groźnie i doprowadziło do wywieszenia czerwonej flagi. Na szczęście obaj powinno szybko wrócić do pełnego zdrowia, ale w niedzielę zabrakło ich na starcie. Na mecie, z powodu awarii, zabrakło także Bergmana oraz Marka Szkopka, który na Słowacji wystartował w dwóch klasach w ramach treningu przed wyścigiem FIM EWC.

Na szczycie podium stanął Niemiec Arnaud Friedrich na BMW polskiego zespołu LRP Poland. 19-latek aż o 19 sekund wyprzedził Węgra Mate’a Laszko na Suzuki i o 25 Czecha Dominika Judę na BMW, który o mniej niż jedną dziesiątą sekundy pokonał Kamila Krzemienia z Wójcik Racing Teamu. Stawkę zamknął Patryk Pazera, debiutujący na R1-ce w nowej kategorii. Zawodnik zespołu Pazera Racing stanął do walki choć kilka godzin wcześniej zaliczył podczas kwalifikacji groźnie wyglądający wypadek, po którym mechanikom rzutem na taśmę udało się odbudować motocykl przed wyścigiem.

Niedzielny wyścig zdominował Bergman, finiszując przed Friedrichem i Szkopkiem. Krzemień był tym razem piąty, a Pazera ponownie dziesiąty.

2019 01 AA Slovakiaring 01458

Arnaud Friedrich w akcji – zdjęcia: Mateusz Jagielski

Liczna stawka 600 i 300…

W klasie Superstock 600 do walki stanęło ponad 30 zawodników. Podczas gdy zwycięstwami podzielili się Węgier Richard Bodis i Chorwat Martin Vugrinec, dwoma finiszami w pierwszej dziesiątce zaimponował młody Marceli Bezulski. W niedzielę punkt za 15. miejsce zgarnął także Jarosław Chomicz.

Aż sześciu Polaków rywalizowało w klasie Superstock 300. W obu wyścigach najwyżej sklasyfikowanym, odpowiednio na ósmej i szóstej pozycji, był Filip Kurek na Kawasaki ekipy DRT Durynek.

Mała frekwencja w pucharach

Polaków zabrakło niestety w przeznaczonym dla najmłodszych, nowym pucharze Honda Talent Cup wspieranym przez Dunlopa, który w zamyśle organizatorów ma być pierwszym krokiem w kierunku MŚ Moto3.

W Pucharze Alpe Adria w 600-tkach zobaczyliśmy łącznie tylko trzech zawodników, a w 1000-cach siedmiu, w tym Radka Brandeburę i Sebastiana Krzeskiego z Pazera Racing oraz Robina Kraaikampa z AF Racing Ducati Toruń. Pole position zgarnął Brandebura, ale w sobotę górą był zawodnik Ducati. W niedzielę zawodnik Pazera Racing widowiskowo zaatakował jednak w ostatnim zakręcie i to on zgarnął wygraną.

brandebura2

Radek Brandebura

Druga runda Alpe Adria odbędzie się na przełomie maja i czerwca na znanym z MotoGP torze w holenderskim Assen, ale wcześniej, w dniach 18-19 maja, w Poznaniu czeka nas pierwsza runda mistrzostw Polski.

Wyniki wyścigów Alpe Adria na Słowacji znajdziecie TUTAJ.

Relacje z wyścigów na Slovakiaringu możecie obejrzeć na kanale YouTube Alpe Adria, TUTAJ.