Na wolnych treningach przez rundą MotoGP  w ten weekend miał miejsce bardzo nietypowy wypadek. W drugiej sesji treningowej Moto3, Romano Fenati kręcił najlepsze czasy do momentu, kiedy… Odpadł mu slider. Takie rzeczy się zdarzają, a przykładem jest Nicky Hayden (zdjęcie po prawej) w wyścigu Indianapolis 2010 – wtedy jednak przyczyną była nierówna nawierzchnia, która rozerwała mu część kombinezonu. Nicky mimo tego przejechał resztę wyścigu, ale też poparzył sobie kolano. W przypadku Fenatiego jednak skończyło się zupełnie inaczej. Slider odpadł i potoczył się dokładnie pod tylne koło jego motocykla. Honda FTR zaliczyła coś w rodzaju highside’a, katapultując Romano w powietrze.

http://youtu.be/EVgHS-IJqdU

Czy nie uważacie, że te metalowe wstawki w kombinezonach Dainese (oczywiście poza tym, ze pełnią swoją funkcję) wyglądają dobrze nie tylko na co dzień, ale i przy glebach?