„Doktor” ma już za sobą pierwsze po lockdownie okrążenia na swoim ranczu w Tavullii. W czwartek będzie jeździł R1-ką na Misano!

Dziewięciokrotny motocyklowy mistrz świata na początku marca był zmuszony zamknąć tor flat trackowy na swoim ranczu i podobnie jak całe Włochy utknął w domu z wiadomych powodów.

Dzięki poluzowaniu restrykcji fabryczny zawodnik Yamahy mógł już jednak wrócić do treningów. Kilka dni temu „Doktor” razem z Franco Morbidellim i Lucą Marinim wznowił treningi na ranczu. Zobaczcie kilka zdjęć:

Teraz Misano

Na tym nie koniec. Już pojutrze, w czwartek, aż czterdziestu zawodników weźmie udział w treningach zorganizowanych przez włoską federację na torze Misano, na którym właśnie zakończyło się wylewanie nowego asfaltu.

Jak donosi portal GPOne.com, wśród zawodników będzie Valentino Rossi oraz członkowie jego Akademii, a więc zarówno Morbidelli i Marini, jak i chociażby Pecco Bagnaia z ekipy Pramac Ducati.

Tymczasem w niedzielę Rossiego i Bagnaię czeka walka w wirtualnym Grand Prix na torze w Misano, gdzie w grze MotoGP 20 zmierzą się m.in. z Marquezami, Vinalesem czy Alexem Rinsem. Zapowiada się ciekawie.

Rywale także już trenują

Na motocykle wrócili też inni zawodnicy MotoGP. Na wspólne treningi motocrossowe wybrali się w ostatnich dniach fabryczni zawodnicy Ducati, Andrea Dovizioso i Danilo Petrucci. Dołączył do nich m.in. Lorenzo Baldassarri z Moto2, który jest pod opieką tego samego managera co Dovi.

Na taki luksus, jak ponownie treningi, nie mogą póki co pozwolić sobie zawodnicy w Hiszpanii, którzy dopiero od kilku dni mogą w ogóle wychodzić z domów w celach rekreacyjnych. Na pierwszą od 50 dni przejażdżkę na rowerach wybrali się niedawno bracia Marquezowie z ekipy Repsol Honda.

Z kolei w USA regularnie treningi Supermoto pod okiem Johna Hopkinsa przeprowadza Joe Roberts, który zaimponował pole position wywalczonym do marcowego wyścigu Moto2 w Katarze.

Kiedy ruszy sezon?

Tymczasem organizatorzy MotoGP cały czas pracują nad wznowieniem tegorocznej rywalizacji. Dorna razem z władzami Andaluzji przedstawiła rządowi Hiszpanii propozycję organizacji w lipcu dwóch GP pod rząd na torze Jerez.

Rosną także szanse na organizację pozostałych hiszpańskich rund, w Barcelonie, Aragonii i Walencji, a także wyścigów w Brnie, na Red Bull Ringu i Misano.