S1000RR kontra bolid F1 w… slalomie! Guy Martin vs David Coulthard
Piotr Jędrzejak
22 sierpnia 2019

Pojedynek jest zupełnie bez sensu. Wiadomo, że motocykl zmiażdży bolid. Ale ogląda się przyjemnie! Widzieliście kiedyś bolid F1 w gymkhanie?

W ramach swojego programu dla Channel 4, Guy Martin wpada na coraz to nowe pomysły. Ostatnio pobił rekord prędkości w traktorze. Teraz do programu zaprosił Davida Coultharda i kazał mu zabrać ze sobą bolid Formuły 1. Udało się zorganizować Red Bulla RB8 na sezon 2012 z silnikiem V8 2,4 litra. Guy miał jeździć wyścigowym BMW S1000RR ze swojego zespołu Tyco Racing Team.

Torowe pojedynki pomiędzy samochodami (a nawet bolidami) i motocyklami widzieliśmy już nie raz. Dlatego Guy Martin wpadł na świeży pomysł. Konkurencja polegała na pokonaniu zwykłego slalomu. Chłopaki niezwykle precyzyjnie (taaa…) rozstawili 9 słupków na odcinku 150 metrów. Zasady są proste – kto uzyska lepszy czas, ten wygrywa.

Wiadomo, że ten pojedynek jest totalnie bez sensu, ponieważ motocykl wygra. No i wygrał z ogromną przewagą 9,87 sek kontra 12,87 sek.

Bolid jest po prostu zbyt duży na takie konkurencje, no i nie ma siły docisku wynikającej z aerodynamiki. Warto jednak posłuchać Davida. Opowiada, że przyjął technikę pokonania slalomu za pomocą slajdu z gazu – operując nadwyżką mocy, zawijał bolid uślizgując tylne koła. Co nie jest łatwe, bo całkowity skok pedału gazu to mniej niż 15 milimetrów!

Oglądając program, ciężko nie odnieść wrażenia, że Martin i Coulthard to dwóch równych gości, który dobrze bawią się swoimi moto-zabawkami. Ekscytacja Guya jest nie do podrobienia – na przykład gdy opowiada, jak na klacie czuł uderzenie gazów wydechowych przelatującego przez metę bolidu.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły