Do promowania swojego najnowszego Street Scramblera, Triumph zaprosił Carla Fogarty. Facet całkiem nieźle radzi sobie na motocyklach – w końcu nie bez powodu ma na swoim koncie 4 tytuły Mistrza Świata Superbike.

Triumph powierzył Carlowi trudne zadanie. Owalny tor żużlowy był przesiąknięty wodą, a Foggy miał po nim jeździć i wyglądać widowiskowo… A jednak udało się! Zobaczcie, ja można pobawić się w warunkach niskiej przyczepności.