Krótki film o wyprawie na rundę MotoGP w Brnie podesłał nam Bartosz B, dzięki!, a w oryginalnym opisie pod filmem możemy znaleźć w zasadzie cały, niezbędny komentarz:

„Film o tym jak bywa szaro w Czechach o poranku, ale pięknie w tunelach oraz o tym, że na torze niewiele widać, a i tak warto być i popatrzeć. No i że nie należy do końca wierzyć elektrycznym układom hamulcowym od BMW (bo nie mają „połączenia na stałe” z kołami) i o tym, że chociaż ma lać, nie zabiera się kombinezonów przeciwdeszczowych…”

Od siebie dodamy, że: po 1 – bardzo zaintrygowała nas ta osobliwa usterka BMW; po 2 – podoba nam się sposób suszenia rękawic motocyklowych na cylindrach silnika; po 3 – za chwilę obejrzycie klimatyczny film podróży i sami się zdziwicie, że mógł Was (tak jak nas) wciągnąć tak bardzo!