Tym razem mamy dla Was film relaksacyjny.

Wiemy, że jest piątek, co samo w sobie dla większości jest pewnie ulgą, ale dla poprawienia tego błogiego stanu, mamy dla Was jeszcze jeden dodatek! Jest nim film od Daniela z jego samotnego wypadu w Alpy Szwajcarskie. W maju tego roku Daniel zapakował się na swojego Horneta i samotnie ruszył w drogę. Efektem są wypasione zdjęcia oraz film z przepięknych dróg ze świetnym zakrętami. Takie rzeczy zawsze miło się ogląda! Ale być może zauważycie, że na kierownicy Horneta są jakieś dziwne dźwigienki. Damian napisał o co chodzi: „Niech Was nie zmylą te dźwigienki po prawej stronie kierownicy – zmieniam nimi biegi, gdyż połamałem kręgosłup i mam niedowłady nóg”. A jaka jest Wasza wymówka przed turystycznym wypadem na motocyklu?