Siemanko, witajcie. Sezon zbliża się ku końcowi. Być może niektórzy z Was potrzebują nowych butów jeszcze na ten, a być może już na następny sezon? Jeżeli szukasz turystycznych albo na miasto, nie pomogę… Jednak jeżeli interesują Cię sportowe buty, to zapraszam do lektury!

Bezpieczeństwo
Tak, wiem… Nudy, nuuudy – zawsze zaczynam od tego, ale… Od czego by tu innego zaczynać, jak nie od najważniejszej sprawy? Buty są mega ważne. Ich stabilność decyduje, czy po wypadku będziesz chodził jeszcze na 2, czy już na 4 nogach. Mimo tego nie mogą być przecież ze stali – byłyby za ciężkie, no i jak w nich chodzić?! A więc zapewnienie bezpieczeństwa połączonego z wygodą nie jest takie łatwe.

W RST Pro Series Race Boot mamy to zapewnione w ten sposób, że od samej podeszwy do kostki jest jeden ochraniacz, który powyżej kostki łączy się zawiasem oraz z drugą częścią, która prowadzi od kostki aż na łydkę. Grubo! Najlepsza zaleta tego rozwiązania to fakt, że nic nie skrzypi, jak to ma miejsce czasami w innych butach. ;)

Buty RST RACE BOOT - Rinas testuje (2)

Dalej mamy też fest-solidną podeszwę. RST twierdzi, że jest ona specjalnie wzmacniana stalowym usztywnieniem…? Nie wiem, nie rozbierałem, ale pewnie tak jest. Kolejnym plusem podeszwy jest dobra przyczepność, co nie zawsze jest takie oczywiste w przypadku butów wyścigowych! A więc możemy dosyć spokojnie przemieszczać się „na nogach” poza motocyklem, zarówno po suchej, jak i po mokrej nawierzchni. A co do mokrej…

…to miałem na deszczu podczas wyścigu jeden dzwon. Nie był bym sobą, gdybym czasami się nie wywalił. Mimo to, nic mi się nie stało. Fakt, że prędkość była mała – ale jak zwykle, fakt to fakt – w wypadku buty spełniły swoją funkcję. Nie skręciłem nic, ani nie poobijałem się.

Dopasowanie do ciała i wygoda
Tutaj, na początku był… DRAMAT! Przyzwyczajony do używania od kilku lat innych butów, po pierwszej przymiarce byłem totalnie zszokowany. Ciasno, sztywno, masakra – ja w tym przecież nie pojadę!! Najbardziej odczuwalne dla mnie było miejsce łączenia zawiasu dolnej i górnej części tylno-bocznego ochraniacza, na wysokości kostki. Na szczęście, już po kilku sesjach na torze… Ufff, ulżyło mi. Wszystko się dopasowało. Zagrało. Potem już pozostało tylko jeździć!

Finalnie z wygody jestem zadowolony. Jak na sportowy but mega wygodnie się chodzi. Teraz, jeżdżę nawet w tych butach na co dzień, po mieście – co w moich poprzednich sportowych butach byłoby mocnym masochizmem. Dodatkowo buty są naprawdę dopasowane, nie ma ani „ciasności” na palcach ani „luzu” na śródstopiu. Jest spoko. Dodam jeszcze, że buty używałem głównie na torze wyścigowym, a więc w totalnie ekstremalnych położeniach stopy. I co? A no, chyba nie najgorzej skoro dwukrotnie zgarnąłem podium w Mistrzostwach Polski.

Buty RST RACE BOOT - Rinas testuje (4)

Bardzo spodobało mi się zapięcie na suwak – wcześniej przyzwyczajony byłem do klamr i linek, ale poznałem minusy tamtych rozwiązań… Linki pękały, a proces zakładania obuwia był okrutnie czasochłonny, ale jednak, było mocarnie! O to się tutaj jedynie obawiałem, czy duża wygoda i dopasowanie oznacza również wytrzymałość…?

Wytrzymałość
Buty użytkowałem od maja do września. Sezon wyścigowy już zakończyłem i mimo, że wprawdzie pojechałem w nich do pracy, to pogoda jest taka, że więcej na razie nie potestuję. Ale jedno mogę powiedzieć, odnośnie tego okresu, w którym użytkowałem. Nic się nie podarło, nie rozwaliło, nie odczepiło.

No dobra, jedno mnie wkurza i jest to na pewno do wymiany. Slider! Starłem calutki. No ale, jak mówią: kto grubo idzie, ten… ;)

Buty RST RACE BOOT - Rinas testuje (7)

Look & Lans
Powtórzę to samo, co przy kasku i rękawicach. Wszystko zgraliśmy na ten sezon tak, żeby fajnie komponowało się kolorystycznie. Obawiałem się, czy białe buty nie będą ciągle całe ufajdolone w smarze i innym bałaganie oraz czy na zdjęciach nie wyjdą bardziej na szare?

Cóż, na szczęście moje obawy się nie potwierdziły, co możecie zaobserwować na załączonych obrazkach. Myślę że jest spoko.

To tyle dzisiaj ode mnie w temacie testowania i opinii. Pozdrawiam, korzystajcie z końcówki sezonu ile się da – robi się chłodno, ale nie pada i mamy słonko… raz na jakiś czas.

Rinas
facebook.com/pawel.rinas.przybylski

Buty RST RACE BOOT - Rinas testuje (8)


Buty wyścigowe RST Pro Series Race Boot
Dostępne rozmiary: 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, (47 na zamówienie)
Cena brutto: 999.00 pln
Dostępny program Assistance
Gdzie kupić: Dobre Sklepy Motocyklowe

Opis producenta:

KOMFORT:
• miękka, tekstylna, wentylowana podszewka 3d Mesh (100% poliester) zapewnia wygodę stopom
• wstawki z karbowanej skóry zwiększające elastyczność buta
• wzmocnienie w miejscu styku z dźwignią zmiany biegów
• podwójne zapięcie na zamek i rzep zapewniające stabilność i szczelność
• skutecznie działające otwory wentylacyjne

BEZPIECZEŃSTWO:
• twarde osłony piszczeli
• osłona wykonana z polikarbonu zapobiegająca skręceniom
• certyfikat CE (CE EN13634) obejmujący cały but gwarantuje najwyższy poziom bezpieczeństwa
• wytrzymałe i komfortowe osłony kostek
• plastikowy ochraniacz pięty
• antypoślizgowa, dwuskładnikowa, gumowa podeszwa ze stalowym usztywnieniem
• solidny stalowy slider ze stopu cynku

MATERIAŁ:
• odporny na uszkodzenia, bardzo lekki i nowoczesny materiał Microfibre