Z bogatej oferty różnego rodzaju kurtek oferowanych przez Modekę, trafił do mnie model Fuego. W trakcie sezonu miałem okazję sprawdzić jej właściwości w różnych warunkach: od ujemnych temperatur, po blisko czterdziestostopniowe upały.

Kurtka jest dostępna w dwóch wariacjach kolorystycznych, różniących się jedynie drobnymi elementami.
Głównym kolorem jest czarny, natomiast małe fragmenty są do wyboru w kolorach: żółtym neonowym lub popielatym.
Modeka Fuego jest wykonana z włókna Tactel® DuPont™ 750 D oraz Polamidu 500 D. Dla użytkownika oznacza to tyle, że kurtka jest lekka oraz przewiewna przy jednoczesnym zachowaniu dużej trwałości materiału. Dzięki zastosowaniu systemu AirVent nie ma mowy o braku obiegu powietrza po naszym korpusie. Mamy dostępne dwa wloty na wysokości barków i na tej samej wysokości z tyłu – dwa wyloty. Kolejne, największe dwa wloty znajdują się po bokach i umieszczone są pod skosem. Wloty z przodu oraz z boku, można bez trudu regulować podczas jazdy. Do ustawienia wylotów umieszczonych z tyłu będziemy musieli zdjąć kurtkę, bądź skorzystać z czyjejś pomocy.

Modeka Fuego (2)

Fuego jest wyposażona w sześć kieszeni. Cztery zewnętrze, do których dostęp jest prosty. W szczególności praktyczne są dwie umieszczone na piersi jeźdźca. Dzięki zastosowaniu grubego suwaka, z łatwością można z nich korzystać podczas jazdy. Dwie pozostałe znajdziemy od wewnętrznej strony, z czego jedna z nich jest wodoodporna. Kolejną kieszeń mamy dostępną w wodoodpornej i wiatrochronnej membranie wykonanej z Humax’u. Zastosowany materiał pozwala na wydostawanie się pary wodnej na zewnątrz, dzięki czemu nie grozi nam kąpiel wewnątrz własnej odzieży. Kolejną warstwą jest ocieplana podpinka, która oferuje nam kolejne dwie kieszenie. System montażu podpinki i membrany jest łatwy: w całości opiera się na zamkach błyskawicznych, także w mankietach. Kurtka jest zapinana klasycznym zamkiem. Kołnierz jest zapinany na dwa guziki, z możliwością regulacji. Naszą Fuego możemy spiąć ze spodniami na trzy sposoby: długim, bądź krótkim zamkiem, lub złapać za przelotkę do paska, co przydatne będzie przy jeansach.

Modeka Fuego (1)
Safety first. Za nasze bezpieczeństwo odpowiada łącznie pięć protektorów. Cztery certyfikowane znajdują się na barkach i łokciach. Piątym jest pianka absorbująca umieszona na plecach. Oprócz w protektory Modeka wyposażyła Fuego w odblaski 3M Scotchlite. Zastosowany w kurtce materiał jest trzykrotnie trwalszy niż tkaniny naturalne, co może pomóc podczas nieplanowanego zetknięcia z podłożem.
Tyle w teorii. Kurtka jest przyjemna w dotyku mimo zastosowania sztucznych włókien. Jest lekka – sprawia wrażenie jazdy w bluzie lub zbroi. Nawet pod uzbrojeniu jej we wszystkie możliwe warstwy wrażenie dźwigania będzie nam odległe. Przy ramionach są rozciągliwe wstawki, dzięki czemu kurtka dobrze dopasowuje się do sylwetki. Pomocne są również paski ściągające, zlokalizowane na rękawach i pasie.

Modeka Fuego (4)
Płynie we mnie raczej gorąca krew i nie należę do zmarzluchów. W upalne dni kurtka nie przyczyni się do nadmiernego wzrostu temperatury naszego ciała. Komfortowo jeździło mi się do ok. +17 stopni. Przy tej samej temperaturze, po wpięciu membrany było mi już nieco za ciepło. Przydała się ona od +14 stopni w dół jako ochrona termiczna. Po wpięciu podpinki jeździłem przy temperaturach bliskich zeru i ku mojemu zdziwieniu, po prostu nie zmarzłem. Jej krój i lekkość świetnie sprawdzi się w mieście, a dzięki wielu warstwom możemy śmiało atakować długie dystanse.
Czas ponarzekać. Są to minimalne mankamenty, jednak są… Środkowy guzik, którym zapina się kołnierz, jest dość niefortunnie umiejscowiony. Za każdym razem kiedy chce go zapiąć naciskam na tchawice. Mimo, że nie powoduje to podduszenia, nie można uznać tego zapięcia za udane. Rękaw kurtki czasem układa się w taki sposób, że przeszyciem otworu dla ochraniacza uwiera w rękę. Rzepy zastosowane na mankiecie są o tyle dobre, że nie mierzwią tkaniny, natomiast trzeba je dokładnie zapiąć, aby się trzymały. W przeciągu 9 miesięcy intensywnego użytkowania z kurtki wyszły może ze trzy nitki.
Modeka Fuego jest ciekawą propozycją łączącą cechy kurtki miejskiej i turystycznej. Dobrze sprawdza się w upalne i zimniejsze dni. Można pokusić się o stwierdzenie, że jest to dość uniwersalny produkt.

Kurtkę znajdzieciena stronie producenta: www.modeka.pl