Być może pamiętacie, że w ostatnich dniach lutego wybraliśmy się do Australii. Tam, na torze Sydney Motorsport Park, czekała na nas cała flota zatankowanych i gotowych do upalania Yamah YZF-R1 i YZF-R1M!

Obszerny test, wraz z opisem wszelkich systemów obecnych na pokładzie nowego eRłana znajdziecie w aktualnym, marcowym wydaniu MotoRmanii. W prezentacji nowości na portalu znajdziecie wszelkie szczegóły na temat tego, co znalazło się w R1 i R1M. Dlatego postanowiliśmy, że teraz już nie będziemy na ten temat przynudzali i tylko pokażemy Wam film z testu.

Przypomnimy tylko to, co już być może pamiętacie z naszego Facebooka: „Nowa Yamaha R1 zaskoczyła nas dzisiaj niesamowitą elektroniką i silnikiem, który zapewnia wyjątkowo równy wzrost mocy, ALE dopiero R1M, rzuciła nas na kolana i spowodowała, że wszystko co się do tej pory wydarzyło się w branży sportowych motocykli jest już nieważne… Łokcie poprzycierane z dwóch stron.”