Travel to kolejna pozycja od Bartona, która może wpaść w oko szesnastolatkom z prawem jazdy kat. A1 oraz tym, którzy potrzebują taniego i zwinnego sposobu na poranny transport do pracy.

Pierwszą rzeczą, która powinna rzucić Wam się w oczy, jest design typowy dla dalekowschodniego rynku jednośladów. Barton ma duże (18-calowe) koła z dość wąskimi oponami. Bez wątpienia nie jest to motorower, na którym można poczuć się jak budżetowy Valentino Rossi. Barton Travel ma być tanim i prostym jednośladem, który przemieści was z punktu A do punktu B, zapewniając przy tym niskie spalanie (ale o tym później) i przyzwoity komfort jazdy. We wcześniej wspomnianej pogoni za utrzymaniem Bartona w stosunkowo niskiej cenie, Chińczycy nie odmówili sobie dodania paru miłych dla oka oraz nowoczesnych akcentów. Przedni reflektor, kierunkowskazy oraz tylna lampa wykonane są w technologii LED – jest to pozycja, dzisiaj, absolutnie obowiązkowa jednakże, w tej klasie nie taka oczywista.

Barton Travel 125 - test MotoRmania (23)

Zegary nie zachwycają nowoczesnością. W mocnym, hiszpańskim słońcu momentami były nieczytelne. Diody, które podświetlają kontrolki o wrzuconym luzie czy o włączonym kierunkowskazie, są stanowczo zbyt słabe. Analogowy zegar od obrotów oraz cyfrowy od prędkości po prostu istnieją i zajmują wolne miejsce pod owiewką, ale raczej nie wyglądają bardzo ‘cool’. Miłym akcentem jest wyświetlacz biegów.

Barton Travel 125 - test MotoRmania (11)

Barton Travel dla osoby z całkiem sprawnym wzrokiem powinien od razu przywoływać na myśl Yamahę YS125. Wynika to w głównej mierze z faktu, iż fabryka w której jest produkowany (Tianda) należy do Grupy Jianshe, która od lat produkuje motocykle dla Yamahy. [A jak nakazuje chińska tradycja: poznać technologię, skopiować, sprzedać tanio. – przyp. Jędrzejak] Wygląd to jednak nie jedyna rzecz, którą Barton dzieli ze starszym Japońskim kolegą. Jednocylindrowy silnik na wtrysku, który spełnia normy euro 4, jest klonem jednostki znanej z Yamahy YBR125. Jednostka zasilana układem wtryskowym wyposażona jest w wałek wyrównoważający i generuje wg producenta 9.9 KM mocy. Silnik o takiej samej konstrukcji znajdziemy w Junaku RS, produkowanym również przez Jianshe. Kolejnym plusem Bartona Travel jest jego niska masa połączona z wąską kierownicą. Ta kombinacja sprawi, że korki w miejskiej dżungli będą pokonywane z równie wielką łatwością co prawa patentowe w Chinach.

Barton Travel 125 - test MotoRmania (22)

Wygoda podróżowania jest na zaskakująco dobrym poziomie. Kierowca ma wyprostowaną pozycję za sprawą dość wysoko znajdującej się kierownicy, kanapa jest relatywnie miękka, a podnóżki, które znajdują się całkiem nisko, nie spowodują niedokrwienia nóg. Za kanapą znajduje się metalowy stelaż, na którym można umieścić dodatkowo kufer. Zbiornik Paliwa w Bartonie Travel ma 11 l co przy spalaniu na poziomie 3 l/100 km pozwoli ograniczyć  do minimum pytania ‘A może do tego hotdoga?’. Jeżeli zamiast paliwa skończy wam się prąd w akumulatorze, a po wciśnięciu przycisku od rozrusznika będzie panować przenikliwa cisza, Barton posiada starter nożny, który powinien uratować wam skórę.

Barton Travel 125 - test MotoRmania (25)

Z racji wcześniej wspomnianej już normy Euro 4, Travel wyposażony jest w system wspomagania hamowania, czyli CBS (combined braking system). Najprościej mówiąc – podczas używania przedniego hamulca (czy tego chcemy, czy nie) system rozdziela siłę hamowania również na tył. Jednak nie jest to system ABS, który zapobiega blokowaniu kół. System działa całkiem sprawnie i dla niedoświadczonego kierowcy, który rzadko używa tylnego hamulca, może być całkiem przydatny.

Barton Travel 125 - test MotoRmania (18)

Zawieszenie całkiem znośnie tłumi nierówności pomimo swojej prostej konstrukcji. Widelec teleskopowy dobrze radzi sobie ze śpiącymi policjantami oraz małymi nierównościami na drodze. Z prowadzeniem w zakrętach również nie ma większego problemu. Barton jest stabilny i jazda nim nie powinna sprawić problemu, nawet największemu laikowi.

Barton Travel 125 - test MotoRmania (14)

W takim razie czy warto kupić Bartona Travel? Jest to bez wątpienia ciekawa propozycja na prosty środek transportu. Stosunek ceny do jakości w naszej opinii jest na zadowalającym poziomie. Barton przyspiesza, hamuje, skręca i mało pali, czyli robi to, do czego został stworzony. Jeżeli jesteś jesteś nastolatkiem i poszukujesz dużej dozy emocji, która ma towarzyszyć jeździe, to Barton nie powinien znajdować się w polu Twoich poszukiwań. Jest wiele ciekawszych, używanych motorowerów, które znajdziesz w podobnej cenie 5800 złotych.

Barton Travel 125 - test MotoRmania (9)

Barton Travel 125 – opis techniczny:

Silnik

W modelu Barton Travel zamontowano pionowy, jednocylindrowy, chłodzony powietrzem silnik, bazujący na Yamasze YBR silnik OHC wykonany w nowoczesnej technologii. Silniki typu OHC charakteryzują się tym, że wałek rozrządu napędzany łańcuszkiem został umieszczony w głowicy, wykluczając tym samym pośrednie elementy napędu, najbardziej narażone na zużycie i uszkodzenia.

Podwozie

Tarczowe hamulce, klasyczne zawieszenie przednie oraz podwójny amortyzator tylny to składniki, które nie wyróżniają Bartona spośród reszty swoich azjatyckich kolegów. To wszystko umieszczone jest w stalowej ramie, która ukrywa się pod ładnymi plastikami. Jak na klasę 125, Barton Travel wykazuje niezłe połączenie komfortu oraz ekonomii.

Barton Travel 125 - test MotoRmania (7)

Silnik
Typ: 125cm³, Chłodzony powietrzem, 1-cylindrowy, 4-suwowy, OHC
Śred. x skok tłoka: B.D.
Stopień sprężania: B.D.
Zasilanie paliwem: wtrysk paliwa
Moc maks.: 9.92 KM / 8000 obr./min.
Maks. moment obr.: B.D.

Podwozie
Rama: Stalowa
Zawieszenie przód: Widelec teleskopowy, brak regulacji
Zawieszenie tył: Klasyczny podwójny amortyzator
Hamulec przedni: Tarczowy z dwutłoczkowym zaciskiem
Hamulec tylny: Tarczowy z jednotłoczkowym zaciskiem

Wymiary
Rozstaw osi: 1975 mm
Wysokość siodła: 780 mm
Masa własna: 125kg
Pojemność zbiornika paliwa: 11 litrów
Cena: 5 800 zł

Barton Travel 125 - test MotoRmania (24)

CO MÓWI PRODUCENT:

Travel ma być przyjemnym środkiem lokomocji do pracy czy szkoły. Silnik jest niezawodną jednostką dobrze znaną z Yamahy YBR, a niskie spalanie na poziomie 3 L na 100km będzie wywoływało uśmiech na waszej twarzy podczas każdego tankowania.

CO MY MÓWIMY:

Travel w mieście sprawdzi się wyśmienicie i to mu trzeba przyznać. Cena jest stosunkowo niska i ciężko będzie znaleźć nowy motorower z podobnym stosunkiem ceny do jakości.

POZYCJA/KOMFORT:

Tutaj nie można Bartonowi nic zarzucić. Nogi nie są za bardzo ugięte i po długiej jeździe nie odczujemy dyskomfortu. Pozycja kierowcy jest wyprostowana, a miękka i nisko umieszczona kanapa przypadnie do gustu niezbyt wysokim osobom.

JAKOŚĆ WYKONANIA:

Plastiki nie są najgorszej jakości, ich spasowanie nie budzi zastrzeżeń, a na Bartona dostajecie 2 lata gwarancji. Pamiętajmy jednak, iż nie jest to sprzęt z Japonii za 15 tys. złotych.

NIE DAJ SIĘ NABRAĆ:

Że Barton Travel to sprzęt godzien konkurować z Japońską konkurencją. Cena jest niska, ale patrząc na niektóre elementy owiewek, można zrozumieć dlaczego.

ZA, A NAWET PRZECIW:

+ małe spalanie, komfort jazdy, nowoczesny wygląd
-  ogólna jakość wykonania