Wraca Portimao, znika Malezja i Jerez, choć mamy jeszcze jedną niewiadomą. Oto przyszłoroczny kalendarz World Superbike. Czy w stawce zobaczymy Polaków?

Przyszłoroczna rywalizacja liczyć będzie 13 rund. Podobnie jak w tym roku sezon rozpocznie się w Australii i zakończy w Katarze. Pod znakiem zapytania stoi jeszcze miejsce rozegrania przedostatniej rundy. Czy organizatorom uda dogadać się z popularnym torem w Jerez na południu Hiszpanii?

Nas bardziej interesuje to, czy w stawce znów zobaczymy Polaka. W tym roku w World Superbike ścigał się Paweł Szkopek. Teoretycznie „papiery” na awans do World Supersport ma także tegoroczny zwycięzca pucharu Yamahy R6, Patryk Kosiniak, podczas gdy o jeździe w nowej klasie Supersport 300 marzy młodziutki Daniel Blin. Nie będzie łatwo, ale trzymamy kciuki.

Kalendarz World Superbike 2017 wygląda następująco:

24 – 26 lutego Australia Phillip Island
10 – 12 marca Tajlandia Buriram
31 marca – 2 kwietnia Hiszpania Aragon
28 – 30 kwietnia Holandia Assen
12 – 14 maja Włochy Imola
26 – 28 maja Wielka Brytania Donington Park
16 – 18 czerwca Włochy Misano
7 – 9 lipca USA Laguna Seca (tylko klasa Superbike)
18 – 20 sierpnia Niemcy Lausitzring
15 – 17 września Portugalia Portimao
29 września – 1 października Francja Magny-Cours
13 – 15 października do potwierdzenia
2 – 4 listopada Katar Losail