Organizatorzy MŚ opublikowali listy startowe na sezon 2018 serii World Superbike, World Supersport i World Supersport 300. Niestety, nie ma na nich Polaków.

W najbardziej prestiżowej klasie Superbike zobaczymy 21 zawodników na motocyklach aż ośmiu różnych producentów. W czołowych teamach bez większych zmian. Tytułu na Kawasaki bronić będzie Jonathan Rea, u którego boku zobaczymy ponownie Toma Sykesa. Po staremu także u głównej konkurencji. W Ducati znów pojadą Chaz Davies i Marco Melandri, w Yamasze Alex Lowes i Michael van der Mark, a w Aprilii Lorenzo Savadori i Eugene Laverty.

Paweł Szkopek i Pazera Racing liczą na kolejne dzikie karty w WorldSBK2018 - zdjęcie: Fotografia Walerczuk

Paweł Szkopek i Pazera Racing liczą na kolejne dzikie karty w WorldSBK2018 – zdjęcie: Fotografia Walerczuk

Później jednak robi się ciekawie. Honda wystawi nowy duet w składzie Leon Camier i Jake Gagne. Miejsce Brytyjczyka na MV Aguście zajmie Jordi Torres, na którego BMW wskoczy z kolei wracający z MotoGP Loris Baz. Pedercini Kawasaki wystawi innego zawodnika znanego z Grand Prix, Kolumbijczyka Yonny’ego Hernandeza, który startuje także Hondą w FIM EWC. W Puccetti zobaczymy podopiecznego Kenana Sofuoglu, Topraka Razgatlioglu. Ekipa Grillini wystawi nowe Suzuki, którego dosiądą Roberto Rolfo i Gabriele Ruiu. Prywatną Hondą wystartuje Amerykanin PJ Jacobsen, z kolei Yamahy ekipy Guandalini dosiądzie Czech Ondrej Jezek.

Aż 30 zawodników zobaczymy w klasie Supersport choć siedmiu z nich tylko w europejskich rundach. Listę startową otwiera mistrz, Francuz Lucas Mahias, którego partnerem w ekipy GRT ponownie będzie Federico Caricasulo. Włosi wystawią także swojego juniora, Alfonso Coppolę, który awansował na R6-kę w nagrodę za bycie najszybszym zawodnikiem programu Yamahy, Blu Cru, w klasie Supersport 300 (a jednocześnie jej wicemistrzem). W Puccetti Kawasaki ponownie zobaczymy Kenana Sofuoglu, którego partnerem będzie Japończyk Hikari Okubo, przesiadający się na ZX-6R z PTR Hondy. Simona Buckmastera opuścił także Jules Cluzel, którego zobaczymy na R6 w teamie NRT. W PTR wystartuje z kolei zdolny Fin Niki Tuuli.

Dwa motocykle wystawi ekipa Kallio Racing. Nazwisko jednego z ich zawodników wciąż nie jest potwierdzone. Na liście brakuje z kolei Sheridana Moraisa, który miał dysponować podobno potężnym zapleczem finansowym. Czy to właśnie na niego czekamy? Do stawki wracając Ant West (z własnym teamem) i Randy Krummenacher. Dużą ciekawostką jest także debiutująca w klasie ekipa GMT94, specjaliści od wyścigów Endurance, którzy wystawią swojego etatowego zawodnika z FIM EWC, aktualnego mistrza świata Mike’a di Meglio.

Plany Daniela Blina wciąż stoją pod znakiem zapytania - zdjęcia: Mateusz Jagielski

Plany Daniela Blina wciąż stoją pod znakiem zapytania – zdjęcia: Mateusz Jagielski

W stawce World Supersport 300 znalazło się aż 36 nazwisk, w tym dwie zawodniczki; Ana Carrasco i Maria Herrera. Niestety, zabrakło na niej Daniela Blina, tegorocznego zdobywcę Pucharu Polski i Pucharu Europy w klasie 300. Po tym, jak nie udało mu się niestety trafić do Red Bull MotoGP Rookies Cup, 16-letni torunianin rozmawiał z wieloma ekipami WSS300. Niestety część z nich już wcześniej zaklepała swoje składy. Pozostałe bardziej od niekwestionowanego talentu młodego Polaka wolały większe budżety wnoszone przez słabszych ale dysponujących dużymi sponsorami zawodników. Wielka szkoda, że duch sportu przegrał z biznesem, ale mamy nadzieję, że Daniela zobaczymy jednak na torze w sezonie 2018. Pytanie, w jakiej serii?

Jedyną nadzieją na zobaczenie Polaków w mistrzostwach świata pozostają więc już chyba tylko dzikie karty, o które ubiegać się będzie nie tylko Daniel Blin, ale także Paweł Szkopek. 11-krotny mistrz Polski startował w tym roku razem z ekipą Pazera Racing z dziką kartą na niemieckim Lausitzringu. W przyszłym roku team Marcina Pazery ponownie liczy na pojedyncze starty w MŚ.

Pełne listy startowe znajdziecie tutaj.