Irlandczyk Jonathan Rea z fabrycznego zespołu Kawasaki przypieczętował w miniony weekend piąty z rzędu tytuł motocyklowego mistrza świata klasy Superbike. Na francuskim torze Magny-Cours prawdziwą sensację wzbudził za to Toprak Razgatlioglu.

22-letni Turek, który tuż po weekendzie potwierdził swój przyszłoroczny transfer do fabrycznej ekipy Yamahy u boku Michaela van der Marka, był gwiazdą pierwszego wyścigu weekendu, jednocześnie jubileuszowego, bo osiemsetnego w historii World Superbike. Mimo startu z szesnastej pozycji podopieczny Kenana Sofuoglu dopadł Jonathana Rea na ostatnim okrążeniu i minął linię mety sięgając po swoje pierwsze zwycięstwo w WorldSBK. Czwarte w tym roku podium dla BMW wywalczył tymczasem Tom Sykes.

Dzień później zawodnik ekipy Puccetti Kawasaki powtórzył swój wyczyn podczas porannego wyścigu Superpole, ale popołudniu był na ustach wszystkich już z innego powodu. Na drugim okrążeniu Razgatlioglu przewrócił się po ataku na Alvaro Bautistę w trzynastym zakręcie, zabierając Hiszpana ze sobą i eliminując z dalszej jazdy.

Aby rekordowy tytuł zapewnić sobie już w Magny-Cours, Rea musiał jednak jeszcze wygrać drugi wyścig główny i zrobił to, choć po bardzo zaciętej walce z van der Markiem. Podium uzupełnił Alex Lowes, który w przyszłym roku zrobi na R1-ce miejsce dla Razgatlioglu i sam wyląduje… podobno u boku Rea w Kawasaki.

Rekordowy, piąty tytuł Jonathana Rea jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się mało prawdopodobny. Po niesamowitym debiucie i serii zwycięstw Alvaro Bautisty na nowym Ducati Panigale V4R, na półmetku sezonu przewaga Hiszpana w tabeli wynosiła aż 61 punktów. Rea w zaledwie 10 wyścigów zamienił następnie swoją stratę w 81 punktów przewagi, przechylając szalę na swoją korzyść podczas gdy Bautista zaczął popełniać błąd za błędem.

Do końca sezonu pozostały jeszcze dwie październikowe rundy; w Argentynie i Katarze. Otwarta jest nadal kwestia tytułu w klasie Supersport, w której Randy Krummenacher wyprzedza Federico Caricasulo o zaledwie 10 punktów. We Francji tytuł w ostatniej rundzie Supersportów 300 przypieczętował Hiszpan Manuel Gonzalez.

Zobaczcie także galerię zdjęć z Magny-Cours od Kawasaki: