Przedostatni weekend wyścigowy WMMP na torze Pannonia Ring przyniósł niemal wszystkie rozstrzygnięcia. Na Węgrzech poznaliśmy w niedzielę trzech z czterech mistrzów Polski.

Co więcej, pierwszego z nich poznaliśmy już w sobotę. Siódmym zwycięstwem z rzędu tytuł w klasie Superstock 1000 przypieczętował Bartek Wiczyński z ekipy Wójcik FHP YART Racing Team. W niedzielę Wilku zaliczył co prawda wywrotkę, ale w klasyfikacji WMMP nie miała ona już dla niego żadnego znaczenia. Gorzej z tabelą Alpe Adria, w której Bartek wciąż walczy o tytuł.

Jego zespołowi koledzy zgarnęli z kolei tytuły w klasach Superstock 600 oraz Supersport. W tej pierwszej mistrzostwo obronił Szymon Strankowki, choć nie miał łatwego zadania. W sobotę uderzenie przez rywala wysłało go poza tor, a w niedzielę z powodu problemów technicznych Stranek ruszał z końca stawki… ale i tak wygrał. Problemy miał także jego główny rywal w tabeli, Patryk Pazera, który w sobotę również wyjechał poza tor. Zamieszanie wykorzystał Mariusz Juszczak, który wygrał sobotni wyścig i awansował na trzecie miejsce w tabeli. W Poznaniu do rozstrzygnięcia wciąż pozostaje więc kwestia wicemistrzostwa.

W Supersportach losy tytułu rozstrzygnęły się praktycznie już w sobotę rano, kiedy wściekły z powodu czwartej awarii w tym sezonie, obrońca mistrzostwa Sebastian Zieliński spakował swoją R6-tkę i wrócił do rodzinnego Ostrowa Wielkopolskiego. W takiej sytuacji prowadzący w tabeli Marek Szkopek musiał jedynie dojechać do mety, ale zrobił to z klasą, wygrywając oba wyścigi w klasyfikacji WMMP i dzięki dwóm drugim miejscom w Alpe Adria umacniając się na prowadzeniu tej serii.

Jedynym znakiem zapytania jeśli chodzi o tytuły pozostaje klasa Superbike, w której dwa pechowe wyścigi zaliczył Paweł Szkopek z ekipy Pazera Racing. Tym sposobem stratę w tabeli odrobił do niego Czech Michał Filla, a to zapowiada ostrą walkę o tytuł w Poznaniu. Pod koniec sezonu tempo podkręcił także Marcin Walkowiak, który w niedzielę sięgnął po swoje pierwsze zwycięstwo w tym roku i z pewnością będzie groźny podczas wielkiego finału.

Na Węgrzech odbywała się także przedostatnia runda Pucharu Europy Stocksport 300, którą zdominował Daniel Blin. 15-latek z Torunia wygrał oba wyścigi i zapewnił sobie tytuł na dwa starty przed końcem sezonu.

Na Węgrzech ścigali się także zawodnicy Pucharu Polski, ale to już temat na osobny materiał. Tymczasem ostatnia runda WMMP odbędzie się w ostatni weekend sierpnia w Poznaniu. Wcześniej jednak polskie zespoły szykują dla nas kilka niespodzianek, dlatego w żaden z weekendów aż do Poznania polscy kibice nie będą się nudzić!