Większość z Was pewnie zgodzi się ze stwierdzeniem, że każdy motocyklista chciałby chociaż raz w życiu posiadać Ducati, żeby chociaż na nie popatrzeć. Te motocykle są nie tylko piękne, ale i zaawansowane technologicznie. Podobne pożądanie nie opuszczało jednego ze stunterów z ekipy Killing The Streets. Nie ma co ograniczać swoich marzeń, więc w garażu pojawiło się 899 Panigale. Plan był taki, że motocykl nie będzie służył do stuntu… No i rzeczywiście Ducati wciąż jest w oryginalnej formie, bez stunt przeróbek – jeszcze. Ale motocykl już wyjeździł swoje na jednym kole! Zobaczcie dzieło sztuki w akcji: