Marvel ma swojego Iron-Mana, DC posiada Supermana, a motocykliści mają Tigeramana.

Tę postać wykreowała ekipa Stunt Freaks Team z Finlandii i jeżeli jeszcze nie znacie tego moto-bohatera, macie do nadrobienia 4 odcinki z jego przygodami. Zaczęło się w 2012 roku od wygłupów na podniszczonym motorowerze. Teraz Tigerman ewoluował i ma pitbike’a, w którym tylne koło zamienione zostało na metrową oś z małymi kółkami. Jak się okazuje, taki pojazd może dostarczyć sporo rozrywki. Idea pozostaje niezmienna: w przygodach Tigermana jak zwykle znajduje się piękna, skąpo odziana kobieta oraz bardzo dużo nierozsądnych wygłupów, których każdy zazdrości.