Jeden z najbardziej legendarnych stunterów, Chris Pfeiffer po raz pierwszy udał się do Danii. Miał nadzieję na stworzenie klipu z pięknymi ujęciami, no i nie zawiódł się. Niemiec na swoim BMW F800R skierował się na jedną najpiękniejszych plaż w Europie, na zachodnim wybrzeżu Półwyspu Jutlandzkiego.

Jako, że Chris zazwyczaj jeździ po asfalcie, tym razem postanowił spróbować, jak o jest na plaży. Wziął więc swoją stunt-machinę na piach i sprawdził, jakie ma możliwości. Co więcej, niedaleko znalazły się bunkry, a przeszłość Chrisa to przecież trial i enduro – wsiadł więc na trialówkę i zdominował pozostałości po II Wojnie Światowej.