Pastrana to „profesjonalista we wszystkim”. Tym razem spotkał się z przyjaciółmi oraz legendami lat ’90, aby trochę pobawić się na crossach!

Travis Pastrana to chodząca legenda sportów motorowych, szczególnie motocyklowo-offroadowych. Tytuł Mistrza AMA 125 w Motocrossie zdobył przy pierwszej próbie, mając 16 lat. Z powodzeniem ścigał się w motocrossie, ale robił też wiele innych rzeczy, jak rajdy samochodowe, czy Nascar. Znajomi nazywają go „profesjonalistą we wszystkim”, jednak to we Freestyle’u Travis chyba specjalizuje się najbardziej – właśnie FMX wchłonął go najgłębiej.

Gdy Kevin Windham zadzwonił do niego z zaproszeniem na nową farmę motocrossową, Travis się nie wahał. Kevin zapowiedział obecność legendy mx z lat ’90 – Robbie Reynard, czy konesera whipów – Brett Cue. W programie miały być wyścigi MX, jazda po jeziorze i wszelkie inne zabawy.

Tego dnia Travis ścigał się w MX po raz pierwszy od bardzo dawna. Czy wróci do profesjonalnych wyścigów? Nie. Czy wciąż daje radę? Pff…