Chłopaki z ekipy Enduro Kex wrzucili własnie swoją nową kompilację, a my jak zwykle śpieszymy z przedstawieniem jej Wam! Tak jak zawsze, film ma ok. 12 minut i tak jak zawsze, gdy już zacznie się go oglądać, wciąga do końca. Tym razem, epizod nazywa się „czym do cholery jest Enduro Kex?”. Co wydaje się oczywiste, sceneria jest raczej jesienna, ale radocha z jazdynie maleje nawet w najmniejszym stopniu. Jest sporo wymagających podjazdów, trochę technicznych przeszkód i zatrzęsienie zabawnych gleb.  Miłego seansu!