Największą imprezę hard-enduro na świecie tym razem można oglądać na żywo!

W tym roku Erzberg Rodeo rozgrywa się od 7. do 10. czerwca. Wczoraj w Austrii pojawiło się 1800 zawodników z 39 krajów, a w padoku znalazło się ponad 7000 osób – to więcej, niż liczy sobie miasto Erzberg. Wczoraj rozegrały się już pierwsze wyścigi, jednak to dopiero dziś rozpocznie się Prolog. Właśnie ten rajd, spośród niespełna dwóch tysięcy kierowców wyłoni najlepszych 500, którzy będą mogli wystartować w niedzielę w głównym punkcie programu na Erzberg, jakim jest Red Bull Here Scrabmle.

Niestety w tym roku nie zobaczymy tutaj Tadka Błażusiaka. Niedawna
kontuzja ręki nie jest wprawdzie groźna, ale nie pozwala mu bezpiecznie wystartować w tak ciężkiej imprezie. Taddy nie zapomina też, że jest w trakcie bronienia tytułu amerykańskiego mistrza enurocross. Pretendentami do tytułu pozostają więc Graham Jarvis (którego typuje Tadek), David Knight, Jonny Walker oraz Dougie Lampkin.

W tym roku organizatorzy w Austrii poszli na całość, kierując się mottem „big is better”. Na trasie zainstalowali 14 kamer obserwujących 18 kluczowych punktów, jest też sprzęt nagrywający w slow-motion, helikopter, kamery na kaskach oraz kilka ekip mobilnych. Cały sprzęt obsługiwany jest przez 6 kilometrów kabli oraz 150 osób z ekipy technicznej. Wszystko po to, aby każdy mógł w niedzielę wejść na stronę Red Bulla, gdzie na żywo nadawany będzie rajd Here Scramble! Póki co, zobaczcie co działo się wczoraj: