Jazda enduro, o ile oczywiście robi się to z pełnym zaangażowaniem, polega na ciągłym przesuwaniu własnych granic oraz na poszerzeniu umiejętności.

Oczywiście w procesie parcia naprzód zawsze występują małe kroki wstecz. Tak jak w przypadku Enduro Kex. Czasem są to dosłownie kroki wstecz, gdy motocykl spada z „niepodjechanego” zbocza, a innym razem są to kroki wstecz, gdy motocykl zostaje katapultowany w powietrze, a to kierowca spada ze zbocza. Na koniec roku ekipa Enduro Kex przygotowała dla was zestawienie najbardziej epickich momentów. Jak myślicie, dlaczego swój klip nazwali „Ciemna strona enduro”?