W czasie testów na hiszpańskim torze Aragon pod koniec września 2017, Andrea Iannone oraz Alex Rins mieli zamontowane na swoich motocyklach kamery 360 stopni.

Oczywiście najlepiej oglądać to w okularach VR, ale nawet jeżeli nie macie takiej możliwości, to i tak jest to całkiem ciekawy seans. Na komputerach można robić „rozglądać się” strzałkami lub kursorem, a na smartfonach i tabletach powinno to być jeszcze wygodniejsze.

Klip zaczyna się w boksach – możecie się tam rozglądać, ale nie odkryjecie żadnej tajemnej technologii MotoGP. Gdy chłopaki wyjeżdżają z boksów, Andrea funduje Alexowi mały żarcik… Później na torze akcja dzieje się z kilku różnych ujęć, a podziwiać można wszystko – od wspólnej i płynnej jazdy, po pracę ciałem obu zawodników.

Suzuki udostępniło dwa klipy z tego samego „okrążenia”. Jeden z motocykla Iannone, drugi od Rinsa.