Maverick Vinales wygrał niedzielny wyścig o Grand Prix Argentyny na torze Termas de Rio Hondo, finiszując przed startującym w swoim 350. GP Valentino Rossim i Calem Crutchlowem, i umacniając się jednocześnie na czele tabeli z kompletem punktów.

Emocji nie brakowało od samego początku. Już na wyjściu z pierwszego zakrętu Jorge Lorenzo uderzył w tył Suzuki Andrei Iannone, który chwilę wcześniej popełnił falstart. Hiszpan wylądował na deskach, a Włoch mimo kary przejazdu przez aleję serwisową, dojechał do mety na ostatnim, 16. miejscu.

Tymczasem na prowadzenie wystrzelił ruszający z pole position Marc Marquez, który jednak upadł po kilku kółkach w drugim zakręcie. Jego los, kilka okrążeń później, podzielił w tym samym miejscu zespołowy kolega Dani Pedrosa, który także zaliczył uślizg przodu na hamowaniu.

Kilka minut później po uślizgu przodu w piątym łuku upadł Aleix Espargaro, zabierając ze sobą Andreę Dovizioso, podczas gdy w jedynce przewrócił się startujący ze złamaną kostką Alex Rins, a do boksu zjechał Sam Lowes.

Ostatecznie tuż za podium finiszowali – imponując – Alvaro Bautista i debiutanci, Johann Zarco i Jonas Folger, którzy wyprzedzili Danilo Petrucciego i Scotta Reddinga.

Festiwal wywrotek sprawił, że pierwsze punkty zgarnęli także zamykający pierwszą piętnastkę zawodnicy KTM. Zawiódł nieco z kolei drugi na polach startowych, ale dopiero dziesiąty na mecie, Czech Karel Abraham.

Dzięki dwóm zwycięstwom z rzędu Vinales prowadzi w tabeli z kompletem punktów. Na drugie miejsce awansował Rossi, na trzecie spadł Dovizioso, a czwarty jest… Redding, który jest także najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem prywatnym.

W Moto2 drugi raz z rzędu triumfował Franco Morbidelli. Włocha niemal do samej mety naciskał Alex Marquez, który jednak upadł widowiskowo po uślizgu tyłu w połowie ostatniego okrążenia. Na podium zobaczyliśmy za to Miguela Oliveirę i debiutującego w klasie KTM-a.

Wyścig Moto3 zakończył się z taką samą kolejnością jak ten w Katarze. Mimo odległego pola startowego triumfował Joan Mir, którego do ostatnich metrów kąsał John McPhee. Pudło uzupełnił Jorge Martin.

Wyniki wyścigu MotoGP w Argentynie znajdziecie TUTAJ. Trzecia runda MotoGP, GP Ameryk na torze CotA w Austin, już za dwa tygodnie.