Hiszpania to piękny kraj. Wchodzisz na stację benzynową, a tam za kasą stoi Dani Pedrosa. Zamawiasz coś i okazuje się, że jego pomocnikiem jest Marc Marquez… Chłopaki wprawdzie trochę gubią się przy obsłudze terminala i kasy, ale czy to nie przecudowna sytuacja? Obejrzyjcie nagarnie z żarciku, jaki sieć stacji Repsol wykręciła swoim klientom!

A gdyby tak Tadek Błażusiak z Kubą Przygońskim obsługiwali ludzi na stacji Orlen? Pewnie 90% klientów by ich nie rozpoznała…