Ostatni tydzień przed świętami to w wyścigowym świecie szczyt tzw. sezonu ogórkowego. Zawodnicy chowają się na kilka dni przed światem (a niektórzy przed fiskusem) i ładują akumulatory w towarzystwie najbliższych. Na szczęście w wyścigach nigdy nie zapada całkowita cisza. Nawet zimą!

Marquez otwiera sklep

Marc Marquez zaprosił grupę kilku dziennikarzy na specjalną kolację do swojej rodzinnej Cervery. Dzień po podziękowaniu im za wspólny sezon, mistrz MotoGP zaprezentował przedstawicielom coś jeszcze, oficjalny sklep swojego fan klubu. Można w nim kupić wszelkie możliwe gadżety związanie z asem Repsol Hondy. W środku jest nawet kącik poświęcony młodszemu bratu, mistrzowi Moto3, Alexowi. Swoją dolę z nowego interesu Hiszpana zgarnie także Valentino Rossi, którego firma produkuje gadżety takich rywali „Doktora” jak Marquez, Pedrosa czy Cal Crutchlow.

Przeprowadzka HRC

Ostatnio sporo zamieszania wywołała planowana przeprowadzka Marqueza z Katalonii do Andory. Teraz okazuje się, że adres zmieni również europejska siedziba Repsol Hondy. Do tej pory pomiędzy wyścigami zespołowe ciężarówki i cały sprzęt stacjonowały w belgijskim Alst, ale wszystko zostało właśnie przeniesione do Barcelony i miejsca, w którym swoją bazę ma także ekipa Hondy startująca w motocyklowym trialu, również bardzo mocno wspierana przez firmę Repsol. Sama przeprowadzka nie ma jednak większego znaczenia. Od czasu, kiedy silniki są w MotoGP plombowane,  europejska baza służy praktycznie jedynie za magazyn, a cała praca nad motocyklami odbywa się w Japonii.

Espargaro kontuzjowany

Aleix Espargaro, tegoroczny zwycięzca kategorii Open, a przez dwa poprzednie lata triumfator CRT, zakończył rok dość pechowo. Młody Hiszpan naderwał ścięgno w lewym kolanie podczas treningów motocrossowych i czekają go trzy tygodnie odpoczynku. Już jednak chodzi o własnych siłach i choć nie może trenować, zbiera energię na kolejny sezon.

W roku 2015 starszy z braci z Granollers będzie w MotoGP reprezentował fabryczną ekipę Suzuki, a jednocześnie wystawi trzy KTM-y w kategorii Moto3. Dosiądą ich Ana Carrasco, Niklas Ajo i Gabri Rodrigo.

Pirro się pościga

Michele Pirro, od dwóch lat kierowca testowy Ducati, w przyszłym roku znów będzie się ścigał na pełen etat. 28-letni Włoch rok temu miał wystartować w tylko trzech rundach MotoGP. Wystartował jednak w aż dziesięciu, zastępując kontuzjowanego Bena Spiesa. W tym roku Pirro zaliczył sześć Grand Prix, a w przyszłym nie będzie już tylko kierowcą testowym.

Na co dzień policjant, Pirro wystartuje na pełen etat w mistrzostwach Włoch klasy Superbike w ekipie Barni Ducati. Jego zespołowym kolegą będzie Ivan Goi. Michele pozostanie kierowcą testowym projektu MotoGP z i pewnością znów wystartuje w kilku Grand Prix.

Aspar pod lupą

Sprawa jest w sumie znana od miesięcy, ale w ostatnich dniach wrócił temat kontrowersji wokół wyścigu Formuły 1 po ulicach portowej części Walencji, przy okazji których lokalnym władzom zarzuca się spore malwersacje finansowe. Co wspólnego ma to z MotoGP?

Organizatorem ulicznego wyścigu F1 był Hiszpan Jorge Martinez Aspar, a więc szef ekipy, w której w tym roku ścigali się w królewskiej klasie Nicky Hayden i Hiroshi Aoyama. Sam Aspar – który odegrał również kluczową rolę w powstaniu toru imienia Ricardo Tormo – podkreśla, że nie ma sobie nic do zarzucenia, ale sprawdzany jest wątek wsparcia finansowego, jakie otrzymał od lokalnych władz. O sprawie jest głośno od dłuższego czasu i pewnie jeszcze długo nie zobaczymy końca. Jak mówią, umiesz liczyć, licz na siebie.

Aprilia Biaggiego skradziona

Aprilia RSV4, na której Max Biaggi ścigał się w 2012 w MŚ World Superbike oraz drugi egzemplarz, należący wówczas do Eugene’a Laverty, zostały w tym tygodniu skradzione w Australii. Motocykle, warte podobno po sto tysięcy euro za sztukę, kupił biznesmen i były mechanik MotoGP, Ben Reid. Maszyny były w listopadzie atrakcją targów motocyklowych w Australii. Podobno już wówczas kręcili się wokół nich dwaj podejrzani goście. Miejmy nadzieję, że sprzęty się odnajdą, choć dotychczasowy właściciel podejrzewa, że zdążyły już opuścić Australię i wkrótce trafią na czarny rynek.

Dunlop zostaje w Moto2 i Moto3

To już co prawda informacja, która pojawiła się dzisiaj, ale nie można jej pominąć. Organizatorzy MŚ Grand Prix przedłużyli współpracę z firmą Dunlop, która nadal zaopatrywać będzie w opony zawodników klas Moto2 i Moto3. Co prawda nie potwierdzono długości nowego kontraktu, ale podejrzewamy, że będzie on ważny przez kolejne trzy lata. Jednocześnie już jakiś czas temu dotarły do nas informacje, że na Dunlopy przesiadają się także hiszpańskie mistrzostwa Moto2, co ułatwi zadanie zawodnikom awansującym z nich do MŚ na pełen etat lub startujących z dzikimi kartami.

Hofmann z Aprilii do KTM-a

Alex Hofmann, były fabryczny zawodnik Kawasaki, który w MotoGP ścigał się również na Ducati, a przez siedem ostatnich lat był kierowcą testowym Aprilii, zmienia pracę. Niemiec będzie od przyszłego roku kierowcą testowym KTM-a, który pracuje nad swoją nową maszyną MotoGP, która zadebiutuje podczas pierwszych testów dopiero za niecały rok, a oficjalne w stawce dopiero w sezonie 2017. Hofmann powiedział niemieckiemu portalowi SpeedWeek.de, że nie był zadowolony z faktu, iż Aprilia zatrudniła jeszcze dwóch innych testerów, w tym Maxa Biaggiego, dla którego „Hoffmeister” nie chciał wykonywać „brudnej roboty”.

Na koniec jeszcze filmy z dwóch imprez, które odbyły się w ostatnim czasie. Najpierw podsumowanie motocyklowych zawodów „długodystansowych” na dirt trackowym ranczu Valentino Rossiego, a następnie relacja z niedawnego Superprestigio w Barcelonie: