W ramach przygotowań do zaplanowanego na koniec września wyścigu o Grand Prix Aragonii, motocykliści Hondy i Yamahy testowali w tym tygodniu przez dwa dni na torze Motorland Aragon.

Fabryczny zespół Repsol Honda reprezentowali: wicelider klasyfikacji generalnej MotoGP i zwycięzca ostatniego wyścigu w Czechach, Hiszpan Dani Pedrosa oraz Irlandczyk Jonathan Rea, który zastąpi kontuzjowanego obrońcę tytułu, Australijczyka Caseya Stonera, podczas dwóch najbliższych rund. Na torze pojawił się także satelicki zespół LCR Honda MotoGP, którego zawodnik, ubiegłoroczny mistrz świata Moto2, Stefan Bradl, otrzymał do przetestowania fabryczną wersję modelu Honda RC213V. Maszyny w fabrycznej specyfikacji w barwach swojej obecnej ekipy Niemiec dosiądzie najprawdopodobniej w przyszłym roku.

Yamaha do Aragonii wysłała jedynie swój fabryczny zespół, pozwalając duetowi satelickiej ekipy Monster Yamaha Tech 3 na odpoczynek po pełnym wrażeń wyścigu w Czechach. Lider klasyfikacji generalnej, Hiszpan Jorge Lorenzo oraz Amerykanin Ben Spies, podczas dwudniowych testów mieli jednak ręce pełne roboty!

„Por Fuera” ponownie testował nową, prototypową wersję podwozia na sezon 2013, z której nie był zadowolony podczas wcześniejszych testów po Grand Prix Czech, a także nową specyfikację silnika o odrobinę większej mocy. Hiszpan po testach nie zdradził co prawda zbyt wiele, ale w odniesieniu do zbliżającego się w Aragonii wyścigu, przyznał jedynie: „musimy poprawić tempo na dystansie całego wyścigu.”

Żadnych nowych części nie otrzymał do swojej dyspozycji Ben Spies, który przecież pod koniec sezonu rozstaje się z ekipą Yamahy, a jego miejsce zajmie ponownie Valentino Rossi. Amerykanin przyznał jednak, że jeszcze w tym tygodniu dowiemy się, w jakim zespole i jakiej serii zobaczymy go w sezonie 2013.

Z kolei Dani Pedrosa przez dwa dni skupiał się na szukaniu odpowiednich ustawień zawieszenia, elektroniki i mapowania silnika, pozwalających na poprawienie przyczepności tylnego koła oraz płynniejszy sposób oddawania mocy, na co narzekał podczas ostatniego wyścigu. Hiszpan drugiego dnia otrzymał także nowy system wydechowy oraz tylny amortyzator.

Rea, na co dzień startujący w barwach Hondy w World Superbike, ale walczący o miejsce w zespole Fausto Gresiniego w MotoGP na sezon 2013, skupiał się na nauce modelu RC213V. Irlandczyk musiał nauczyć się regularnego korzystania z tylnego hamulca, całkowicie zmienić styl hamowania, a także oswoić z kontrolą trakcji i jazdą na zużytych oponach Bridestone.

Wszyscy zawodnicy otrzymali także od firmy Bridgestone nowe, tylne opony w specyfikacji 2013, będące opcją pośrednią pomiędzy tegorocznym ogumieniem hard i medium.

Co ciekawe, pierwszego dnia zdecydowanie najszybszy był Pedrosa (z czasem o pół sekundy lepszym od rekordu pole position), ale już dzień później Hiszpan nie był w stanie poprawić swojego czasu i pojechał aż o pół sekundy wolniej, a najlepszy rezultat dnia uzyskał Lorenzo – wciąż wolniejszy o trzy dziesiąte sekundy od wtorkowego rezultatu zawodnika Repsol Hondy. 0,7 sekundy stracił do Pedrosy Spies, a kolejne 0,2, Bradl. Stawkę, wynikiem o dwie sekundy wolniejszym od najlepszego czasu testu, zamknął wciąż uczący się MotoGP, Rea.

Jazdy w Aragonii były ostatnimi testami przed ostatnią fazą sezonu. Po dwóch rundach w Europie: Grand Prix San Marino i Aragonii, MotoGP udaje się na drugi koniec świata, gdzie zawodników czekają trzy wyścigi w trzy kolejne weekendy: GP Japonii, Malezji i Australii. Sezon zakończy się na początku listopada w Walencji. Szansę na mistrzowski tytułu w praktyce mają już tylko Lorenzo i Pedrosa, których w tabeli dzieli zaledwie 13 punktów, na 150 możliwych jeszcze do zdobycia.

 Czasy Okrążeń:

 Dzień 1

1. Dani Pedrosa 1:47.983

2. Jorge Lorenzo 1:48.471

3. Ben Spies 1:48.647

4. Stefan Bradl 1:49.570

5. Jonathan Rea 1:50.679

Dzień 2

1. Jorge Lorenzo 1:48.244

2. Dani Pedrosa 1:48.499

3. Stefan Bradl 1:48.834

4. Ben Spies 1:48.946

5. Jonathan Rea 1:50.057