Marc i Dani odwiedzili mistrzowskie miejsce. Dosłownie mistrzowskie, ponieważ znajduje się tam 6 modeli Hond z MotoGP, które wygrały łącznie 10 Mistrzostw Świata. Ale chłopaki nie przyszli podziwiać, tylko… krytykować! Obaj zawodnicy przysiadają się do wszystkich motocykli i komentują technologie, pozycje oraz ich wygląd. Krótko mówiąc – jest zabawnie.

Przy okazji zwróćcie uwagę, że zawodnicy MotoGP mają taki sam odruch, jak zwykli ludzie – Dani podchodzi do NSR500 i co robi? Kręci manetką gazu!