Hiszpan Jorge Lorenzo wygrał wyścig MotoGP o Grand Prix Czech, w efekcie zrównując się punktami z pierwszym w tabeli i trzecim na mecie Valentino Rossim. Na drugiej lokacie finiszował obrońca tytułu Marc Marquez.

Najszybszy w kwalifikacjach, po starcie Lorenzo natychmiast objął prowadzenie i rozpoczął ucieczkę. Kroku był w stanie dotrzymać mu tylko drugi na polach startowych Marquez. Ruszający z trzeciego pola Rossi utknął za zawodnikami Ducati, Andreą Dovizioso i Andreą Iannone. Zanim poradził sobie z rodakami, liderzy byli już daleko z przodu i „Doktor” musiał pogodzić się z finiszem na najniższym stopniu podium.

„Podczas wyścigu było bardzo gorąco, więc martwiłem się o końcówkę dystansu na miękkiej mieszance opon – przyznał zwycięzca. – Po sześciu okrążeniach otworzyłem małą przewagę. Motocykl ślizgał się na wyjściach z zakrętów i bardzo trudno było kontrolować sytuację, ale miałem trochę lepsze tempo. Cieszę się, ponieważ zrównałem się punktami z Valentino, a Marc ma teraz trudniejsze zadanie jeśli chodzi o obronę tytułu.”

„Źle wystartowałem i straciłem czas na pierwszych okrążeniach, ale i tak nie miałem rytmu i byłem w tarapatach za kierownicą. Nie byłem dziś wystarczająco szybki, aby dotrzymać im kroku” – dodał Rossi.

Marquez naciskał Lorenzo przez pierwszą połowę wyścigu, ale tym razem nie było mowy o powtórce zmagań w Indianapolis sprzed tygodnia. Zawodnik Yamahy na finiszu podkręcił tempo i odskoczył rodakowi z ekipy Repsol Honda na ponad cztery sekundy. Piąta wygrana zawodnika z Majorki w tym sezonie i trzecie miejsce Rossiego oznaczają, że duet Yamahy zrównał się punktami na czele klasyfikacji generalnej. Na siedem wyścigów przed końcem sezonu, Marquez traci do rywali 52 punkty. 22-latek wciąż ma szansę na obronę tytułu, ale czeka go wyjątkowo trudne zadanie.

„Wiedziałem, że wygrana będzie bardzo trudna, ale moim celem było wyprzedzenie Valentino i to mi się udało – przyznał Marquez. – Na zużytych oponach miałem duże problemy z tyłem, ale zapomniałem o Jorge i kontrolowałem przewagę nad Valentino. To tor, na którym spodziewaliśmy się problemów, a mimo wszystko byłem drugi, więc jestem zadowolony.”

Na czwartej pozycji samotnie finiszował Andrea Iannone na Ducati, podczas gdy za jego plecami ozdobą wyścigu był pojedynek Daniego Pedrosy i Andrei Dovizioso. Kontuzjowany Hiszpan, który po piątkowej awarii przedniego zawieszenia mocno uszkodził lewą kostkę, mimo bólu i osłabienia poradził sobie na finiszu z rywalem na Ducati, sięgając po piąte miejsce. Siódmy był Brytyjczyk Bradley Smith, który finiszował przed braćmi Espargaro i Danilo Petruccim.

Zmagania Moto2 wygrał lider tabeli, Francuz Johann Zarco. W Moto3 triumfował startujący z pole position podopieczny Valentino Rossiego, Niccolo Antonelli.

Dwunasta runda MotoGP, Grand Prix Wielkiej Brytanii na znanym z Formuły 1 torze Silverstone, już za dwa tygodnie, w ostatni weekend sierpnia.

Więcej newsów z Brna już wkrótce – Mick osobiście odwiedził boksy, więc możecie spodziewać się wielu ciekawostek!

Brno 2015 - fot MotoGP_com (2)